Bukiet z babeczek

Nie ma nic lepszego jak prezent zrobiony własnoręcznie od serca, taki właśnie wspaniały prezent dostałam od mojej córki na Dzień Matki, byłam nim zachwycona! :) Powiem Wam szczerze, że był tak piękny, że szkoda było mi go jeść ;) Tak naprawdę to dwa prezenty, ponieważ z jednej strony cieszył oko, a z drugiej był pyszny!:)
Idealny prezent na każdą okazję, a do tego moja córka dodaje, że wspaniale bawiła się robiąc go, a zdobienie to sama przyjemność, ten wpis właśnie przygotuje Ona, ponieważ sama wie najlepiej jak to cudo robiła :)

Potrzebujemy:

- osłonka na doniczkę lub doniczka,
- styropianowa kula (wielkość dowolna, zależy ile chcemy umieścić na niej babeczek i jak duży ma być bukiet),
- babeczki gotowe opakowanie np Dr.Oetker (można również samemu upiec, ja chciałam zaoszczędzić czasu:)),
- serwetki,
- zielone listki (u mnie z bzu),
- wykałaczki,
- wstążka

Składniki na krem:

- 300g miękkiego masła,
- 100g białek (3-4 jajka),
- 200g cukru,
- szczypta soli,
- ekstrakt waniliowy,
- opakowanie cukru waniliowego,
- barwniki

Białka umieszczamy w misce (szklanej lub nierdzewnej), dodajemy szczyptę soli. Miskę kładziemy nad garnkiem z wrzącą wodą (kąpiel wodna). Lekko roztrzepujemy białka, dodajemy cukier (waniliowy również) i ubijamy do momentu aż cały cukier nam się rozpuści (sprawdzamy między palcami czy cukier jest wyczuwalny w pianie). Zdejmujemy miskę z garnka i lekko studzimy. Następnie wlewamy białka do misy miksera i ubijamy około 10 minut. W następnej kolejności dodajemy po kawałku masła i cały czas miksujemy. Podczas miksowania białek z masłem, masa może wyglądać jakby się zwarzyła jednak nie przejmujemy się tym, miksujemy dalej, ten stan ustąpi ;) Na końcu dodajemy ekstrakt i miskujemy, aż masa zacznie „mlaskać” i będzie wyglądać na gęsty, jednolity krem.

Na początek pieczemy muffinki, z gotowego proszku lub wykonujemy je samodzielnie. Ja zrobiłam tylko jedno opakowanie muffinek, z dwóch można je szczelniej rozmieścić na kuli. Muffinki studzimy.

Kulę umieszczamy „na szczelnie” w osłonce/doniczce, uprzednio na osłonce układamy serwetki, co będzie ozdobą i pomoże nam zaklinować kulę. Po dwie/trzy wykałaczki umieszczamy na styropianowej kuli, a następnie po jednej muffince nabijamy na te wykałaczki (używamy dwóch lub nawet trzech wykałaczek aby nam się lepiej trzymały babeczki), gdy kula jest cała w babeczkach, robimy krem (powinniśmy przygotować go zaraz przed dekorowaniem). Dzielimy go na tyle części ile chcemy mieć kolorów. Barwimy wedle własnych upodobań. Krem dajemy do rękawa cukierniczego i dekorujemy muffinki. Jeśli mamy luki pomiędzy „kwiatami”, wypełniamy je serwetkami lub prawdziwymi kwiatami, ja wykorzystałam serwetki. Dekorujemy listkami. Możemy przed obdarowaniem kogoś tym bukietem na chwilę go schłodzić.

Smacznego!

Koperty z ciasta naleśnikowego z kurczakiem i warzywami

Świetny pomysł na obiad, na kolację, na przekąskę lub jako prowiant na wycieczkę zamiast kanapek. Ja zrobiłam te cuda na obiad i polałam je sosem czosnkowym:) Przypuszczałam, że będą pyszne ale to było niebo w gębie hehe
Musze zrobić je znów, ponieważ ja i moja rodzina wciąż mamy na nie ochotę :) Świetna alternatywa dla krokietów – mniej pracy, a efekty…mmmniam! Co tu dużo mówić, spróbujcie i Wy! :)

Składniki na farsz:

- 1 pojedyncza pierś z kurczaka,
- 1 cukinia (młoda, w całości, ze skórką),
- 1 papryka,
- cebula dymka,
- 1 duży pomidor,
- 1 ząbek czosnku,
- 1/2 serka topionego (Złoty ementaler Sertop 100g.)
- sól, pieprz.

Warzywa oprócz cukinii kroimy w kostkę. Cukinię wzdłuż na połowę, następnie wzdłuż na ćwiartki, następnie na plasterki. Podsmażamy na oliwie kurczaka, następnie cebulę (bez zielonej części), paprykę, cukinię, na końcu pomidora i cebulę dymkę oraz drobno posiekany czosnek. Gdy warzywa są podsmażone, dodajemy serek topiony i mieszamy, aż połączy się z resztą składników. Doprawiamy.

Składniki na naleśniki:

- 1 1/2 szklanki wody gazowanej,
- 1/2 szklanki mleka,
- 2 szklanki mąki,
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 2 łyżki oleju,
- 2 szczypty: ziół prowansalskich, papryki czerwonej, pieprzu,
- sól do smaku.

Ciasto mieszamy, smażymy naleśniki, na patelni posmarowanej olejem. Z tej porcji wyszło mi 7 naleśników.
Na środek naleśników nakładamy farsz i składamy w koperty.

Smacznego!

Konfitura z płatków róż

Uwielbiam zapach róż, postanowiłam więc go zatrzymać w konfiturze:) Będzie wspaniałym dodatkiem do pączków, ciast, naleśników i herbaty :) A do tego przygotowanie jej to sama przyjemność, jest w tym jakaś magia. Wczesnym rankiem poszłam pozrywać pięknie pachnące płatki (nadają się do tego wszystkie róże, byle nie z kwiaciarni :) i najlepiej te najbardziej pachnące, ja swoje kwiaty zrywałam z róż krzaczastych), następnie wysypałam je na ręczniku papierowym i na chwilę zostawiłam aby wszystkie robaczki zdążyły powychodzić, później wsypałam je do makutry, zasypałam cukrem i ucierałam pałką do ucierania. Zapach jaki temu towarzyszył był niesamowity, musicie spróbować. Czyż to nie brzmi magicznie i sielsko? :)

Składniki:

- płatki róż,
- sok z 1/2 małej cytryny,
- cukier zwykły

A więc tak, nie piszę ilości, ponieważ każda/każdy z Was nazbiera sobie płatków ile chce. Proporcje są takie: ważymy płatki i dodajemy do nich dwa razy więcej cukru niż one ważą, skrapiamy dość mocno sokiem z cytryny i ucieramy (pamiętając, że to nie ma być kwaśne, ma być słodziutkie :)). Ucieramy do momentu aż nie będzie czuć w nim kryształków cukru. Gotową konfiturę przekładamy do małych wyparzonych słoiczków, zakręcamy i pasteryzujemy 15 minut.

Jeśli macie czas, powinno się uciąć białą, twardszą część płatków, ponieważ czasem nadaje ona goryczkę konfiturze. Ja tego nie zrobiłam i nie wyczuwam jej:)

Smacznego!

Kruche ciasto z budyniem bananowym i rabarbarem

Dziś szybki wpis w przerwie plewienia moich warzyw :) Kolejne ciasto z budyniem bananowym ale tym razem w towarzystwie rabarbaru – idealna para, która idealnie komponuje się z kruchym ciastem! Szybkie ciasto, które szybko znika, ten smak to niebo w gębie! :)

Składniki na ciasto:

- 3 szklanki mąki pszennej,
- szczypta soli,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
- 1 szklanka cukru,
- 1 opakowanie cukru waniliowego,
- 300 g twardego masła,
- 5 żółtek

Blaszkę o tradycyjnych wymiarach (34×25 – taką używam najczęściej) wyłożyć pergaminem. Piekarnik zagrzać do 180 stopni. Do miski dodać wszystkie składniki oprócz żółtek (zimne masło pokroić na mniejsze kawałki). Rozrabiać składniki aż się połączą i zrobi się kruszonka. Dodać żółtka i wyrobić na jednolite ciasto. Gotowe ciasto podzielić na 2 części. Jedną część ciasta dać do lodówki, a drugą wyłożyć spód blachy. Podziurkować ciasto widelcem.

Składniki na masę budyniową:

- 2 budynie bananowe bez cukru,
- 3 1/2 szklanki mleka,
- 5 łyżek cukru,
- 1/2 opakowania cukru waniliowego,
- 500 g rabarbaru

Gotujemy budynie jak na opakowaniu (pamiętając o mniejszej ilości mleka) dodając do nich cukier waniliowy. Łodygi rabarbaru kroimy w plasterki, wykałdamy na spód ciasta, następnie na niego wykładamy gorący budyń. Na wierzch ścieramy (na dużych oczkach tarki) pozostałe ciasto, które chłodziło się w lodówce. Gotowe ciasto wkładamy do gorącego piekarnika na około 40 minut, ciasto ma mieć piękny złoty kolor. Po upieczeniu posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Kruche ciasto z budyniem bananowym

Jedno w ulubionych ciast mojego męża, kiedyś musiałam mu go ciągle piec :) Ostatnio jakoś było ono u nas zastępowane wieloma innymi ciastami. Zawsze budyń w tym cieście był waniliowy lub śmietankowy, jednak ostatnio odkryłam budyń bananowy, który jest niesamowicie aromatyczny i właśnie wykorzystując budyń bananowy przełamałam tradycję i to ciasto nabrało egzotycznej wariacji :D Co tu dużo pisać, chyba nie ma osoby, której nie smakowałoby to ciasto, a z tym budyniem to absolutne szaleństwo dla podniebienia! :)

Składniki na ciasto:

- 2 szklanki mąki ( + mąka do wyrobienia ciasta),
- 3 żółtka,
- 1 jajko,
- 1/2 szklanki cukru ( + 2 łyżki cukru do drożdży),
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 2dkg drożdży,
- 200g masła,
- 2 budynie bananowe (+ łyżka mąki pszennej, + 4 łyżki cukru jeśli budyń jest niesłodzony),
- cukier puder

Drożdże rozgnieść z 2 łyżkami cukru i pozostawić do rozpuszczenia na płyn. Z mąki, masła, cukru, jajka, żółtek, proszku do pieczenia i rozpuszczonych drożdży zagnieść ciasto. Wyrobić, podzielić na pół. Tradycyjną blachę wyłożyć pergaminem. Jedną część ciasta rozwałkować i wyłożyć go na blachę. Nakłuć ciasto widelcem. Włożyć do zimnego piekarnika, nastawionego na 170 stopni, na 15 minut (termoobieg lub góra-dół). W między czasie przygotowujemy budynie zgodnie z opisem na opakowaniu dodając 1 łyżkę mąki. Wyciągamy ciasto z piekarnika i na gorące ciasto nakładamy gorący budyń. Przykrywamy drugą częścią ciasta i wkładamy do nagrzanego piekarnika na 30 minut. Gorące ciasto posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Francuskie prostokąty z jabłkiem

Ostatnio pochłonęły mnie prace w ogrodzie i w ogródku warzywnym, wiadomo że po wyczerpującej pracy trzeba organizmowi dostarczyć energię w postaci czegoś słodkiego ;) Jeśli nie mam czasu na nic pracochłonnego lub goście zapowiedzieli się, już do mnie jadąc albo gdy moja rodzina chce zjeść coś szybko, wtedy robię te pyszne ciastka. Zrobienie ciasta francuskiego zajmuje dużo czasu, dlatego ja bardzo lubię takie gotowe (wybieram takie bez konserwantów i sztucznych dodatków) i zawsze je mam w lodówce tak samo jak moje prażone jabłka, dzięki temu można wyczarować takie wspaniałe pyszności w 25 minut :)

Składniki na 4 sztuki:

- opakowanie ciasta francuskiego 300g,
- 500 g smażonych jabłek (tyle wychodzi z około kilograma świeżych jabłek + 2 łyżki cukru do smażenia),
- 250 ml śmietany kremówki,
- cukier puder do posypania

Smażone jabłka robimy według przepisu, który już podawałam na blogu. Zimne ciasto francuskie rozwijamy, przekrawamy tak aby powstały cztery równe części. Schłodzone jabłka wykładamy na każdy prostokąt ciasta i składamy na pół, brzegi sklejamy zagniatając (np. widelcem). Gotowe prostokąty układamy na blasze z pergaminem i wkładamy do piekarnika nastawionego na termoobieg i nagrzanego na 200-220 stopni. Pieczemy 15-18 minut, tak aby ciasto było rumiane. W między czasie ubijamy zimną śmietanę, którą następnie wkładamy do lodówki. Ciastka wykładamy gorące na talerze, posypujemy obficie cukrem pudrem i podajemy z bitą śmietaną. Do cukru pudru możemy dodać również cynamon.

Smacznego!

Pascha

Tyle się o niej mówi i słyszy ale jakoś nigdy nie było mi z nią po drodze;) Tym razem podjęłam decyzję, że zrobię i spróbuję. Pomimo, że można przypuszczać, że smakuje podobnie jak sernik, to jednak ten deser mnie pozytywnie zaskoczył. Z paschą jest podobnie jak z wigilijnym żurem, który smakuje wyjątkowo tylko w wigilię, taki sam zrobiony w każdym innym dniu już nie ma tego samego smaku… to jest właśnie magia świąt:)
Pascha jest delikatna, kremowa, po prostu rozpływa się w ustach!

Składniki:

- 1 kg pełnotłustego twarogu (lub gotowego twarogu śmietankowego z wiaderka),
- 250 g masła,
- 200 g cukru pudru,
- 8 żółtek (jaja z wolnego wybiegu)
- garść rodzynek, garść orzechów włoskich (można je delikatnie pociąć na mniejsze kawałki), skórka z cytryny

Miękkie masło ucieramy na puch z cukrem pudrem. Następnie dodajemy żółtka jaj i miksujemy na gęsty, puszysty krem. Ser mielimy 3-krotnie na gładką masę, bez grudek i dodajemy go stopniowo do kremu z żółtkami i miksujemy. Jeśli używamy gotowego sera z wiaderka, jego również dodajemy stopniowo. Gdy masa twarogowa jest dobrze wymieszana, dodajemy rodzynki, orzechy i ewentualnie skórkę otartą z cytryny (rodzynki możemy również namoczyć w rumie przed dodaniem ich do masy). Wszystko dokładnie mieszamy. Przygotowujemy durszlak lub inny pojemnik z otworem/rami w dnie, wykładamy go ściereczką, następnie wykładamy masę serową, uklepujemy, zawijamy w ścierkę. Pod durszlak dajemy naczynie, do którego będzie spływać płyn z sera. Na zwiniętą ścierkę układamy talerzyk, na który kładziemy słoik lub cokolwiek innego na obciążenie. Paschę wkładamy do lodówki na całą noc. Na następny dzień pascha jest gotowa do jedzenia. Podajemy ją pokrojoną jak tort i polaną miodem.

Smacznego!

Ciasto czekoladowo orzechowe – Duży tort czekoladowo orzechowy

Z okazji pięknej i ciepłej pogody upiekłam to ciasto :) Tak naprawdę to „chodziło za mną” coś czekoladowego i orzechowego, więc musiałam coś wymyślić :) Masa orzechowa i krem czekoladowy to niesamowite połączenie, które następnym razem wykorzystam do kruchych babeczek. Ciasto zrobiłam na zwykłej prostokątnej blaszce, nie tortownicy, dlatego taka wielkość może być idealna na przyjęcie czy urodziny dla dużej ilość gości.

Składniki na biszkopt orzechowy:

- 6 jaj,
- 4 szklanki orzechów przemielonych na wiórki (nie ubijać orzechów w szklance)
- 1,5 szklanki cukru,
- 1 szklanka mąki pszennej,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 6 łyżek wody,
- 1 łyżeczka octu,
- szczypta soli.

Białka z wodą i solą ubić na sztywną pianę, ciagle ubijając dosypać cukier. Po dokładnym rozbiciu cukru dodawać żółtka z łyżeczką octu. Natępnie do powstałej piany dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia, miksujemy na małych obrotach. Na końcu dodajemy orzechy i delikatnie mieszamy, nie używając miksera aby puch, który nam powstał nie opadł. Gotowe ciasto wykładamy na tortownicę o średnicy 30 cm. lub na normalną blaszkę do ciasta. Wkładamy do zimnego piekarnika z nastawioną temperaturą na 150 stopni (z termoobiegiem lub góra-dół), pieczemy 40 minut nie obracając.

Składniki na ciasto czekoladowe:

- 4 jajka,
- 1/2 szklanki kakao,
- 1 szklanka mąki,
- 1 szklanka cukru,
- 2 łyżki oleju,
- 2 łyżki wody,
- 1 łyżeczka octu,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- szczypta soli.

Wykonanie takie samo jak biszkoptu orzechowego, jedynie na końcu do ciasta dolałam olej i wymieszałam. Pieczemy tak samo jak orzechowca.
Jeśli ciasto czekoladowe bardzo Wam urośnie (będzie za grube) to możecie delikatnie go ściąć, a resztki zjeść :)

Masa orzechowa:

- 200 ml mleka,
- 1 szklanka cukru,
- 200g zmielonych orzechów włoskich,
- 200g masła,
- 1 łyżka rumu.

Mleko zagotować, dodać cukier, rozmieszać do rozpuszczenia cukru. Dodać zmielone orzechy i parzyć je w mleku ok. 5 minut. Masa zgęstnieje, orzechy wciągną mleko. Odstawić do ostudzenia. Masło ubić na puch, dodawać stopniowo wystudzone orzechy, na końcu dolać rum.

Krem czekoladowy:

- 250 ml śmietany kremówki,
- 200g czekolady (ja użyłam mlecznej).

Śmietanę kremówkę podgrzać w małym rondelku. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na ok. 2 minuty aby czekolada się roztopiła, wymieszać, aż składniki się ładnie połączą. Schłodzić w lodówce, co pewien czas przemieszać. Krem powinien po schłodzeniu zgęstnieć do konsystencji budyniu, lecz nie może całkowicie zastygnąć, następnie ubić go do powstania gładkiego i aksamitnego kremu.

Biszkopt orzechowy przekrawamy na pół. Na jego dolna część wykładamy masę orzechową, następnie przykrywamy ciastem czekoladowym, na który wykładamy krem czekoladowy. Na koniec całość przykrywamy górną częścią biszkoptu orzechowego.

Polewa czekoladowa:

- 300g czekolady mlecznej.

Czekoladę połamać i rozpuścić w kąpieli wodnej. Lekko ostudzić i wylać ją na ciasto. Ozdobić wiórkami kokosowymi i zmielonymi orzechami.

Smacznego!

Ciasto Karpatka

Karpatka – proste i pyszne ciasto o intrygującej nazwie nawiązującej do ośnieżonych cukrem pudrem gór, które powstają na cieście:) Moja karpatka zawsze składała się z dwóch blatów ciasta parzonego, chociaż niektóre przepisy podają, że dolny blat powinien być z ciasta kruchego, a górny z parzonego. Następnym razem zrobię wersję z ciastem kruchym aby wypróbować, które lepsze :)

Składniki na ciasto parzone:

- 250g margaryny Palma,
- 1 1/2 szkl. wody,
- 2 szkl. mąki,
- 6 jaj,
- 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,

Margarynę i wodę rozgrzać w rondlu do zagotowania. Do gorącego roztworu wsypać mąkę, dobrze rozmieszać, chwilkę parzyć cały czas mieszając. Odstawić do wystudzenia. Po wystudzeniu przełożyć ciasto do miski, miksować dodając po jednym całym jajku, na koniec dosypać proszek do pieczenia. Ciasto dzielimy na połowę. Pół ciasta wykładamy na standardową blaszkę wyłożoną pergaminem. Ciasto rozprowadzić w miarę równo. Wkładamy do piekarnika ROZGRZANEGO do 200 stopni na 20 minut. Na cieście powinny powstać góry.
Tak samo robimy z 2 częścią ciasta.

Składniki na krem:

- budyń śmietankowy lub waniliowy,
- 300g masła,
- 2 żółtka,
- 4 łyżki cukru,
- 1/2 l mleka,
- 1/2 łyżki mąki kartoflanej,
- 1/2 łyżki mąki pszenne,
- mały kieliszek rumu lub innej najlepiej słodkiej wódki

1 1/2 szklanki mleka zagotowujemy. Żółtka ucieramy z cukrem na jednolitą masę, dolewamy resztę mleka, dodajemy budyń i mąki. Gdy składniki mamy dobrze rozmieszane, a mleko zaczyna się gotować wlewamy je do mleka i gotujemy budyń. Studzimy. Ciepłe, miękkie masło ucieramy na puch, następnie dodajemy stopniowo budyń. Na koniec miksowania dolewamy alkohol, mieszamy. Gotową masę możemy spróbować i w razie potrzeby dosłodzić cukrem pudrem.

Na jeden blat ciasta wykładamy krem, przykrywamy drugim ciastem i górę obficie posypujemy cukrem pudrem.

Ziemniaki pieczone

Ta opcja ziemniaków robiona w domu na kuchence gazowej jest opcją zimową ;) Kiedy moja rodzina ma ochotę na pieczone ziemniaki, a pogoda nie dopisuje aby rozpalać ognisko, robię je właśnie po prostu w garnku w domu. Obowiązkowo popijamy je mlekiem :) Z wiosną, gdy tylko zrobi się cieplej, wyciągnę mój stary żeliwny garnek i zrobię takie pieczone na ogniu ale wtedy będą to Ziemniaki po cabańsku – regionalne danie Chrzanowian.

Składniki:

- 1 kg ziemniaków,
- 2 buraki,
- 2 marchewki,
- 4 cebule,
- 2 laski kiełbasy,
- 30 dkg boczku,
- natka pietruszki,
- koperek,
- sól i pieprz,
- 1/2 kostki smalcu lub margaryny

Ziemniaki obrać i pokroić na ćwiartki, buraki i marchew w plastry, cebulę w grube piórka, kiełbasę i boczek również w plastry. Dno garnka wyłożyć boczkiem, nałożyć warstwę ziemniaków, porozkładać kiełbasę, marchewkę, buraki i cebulę, boczek, posypać zieleniną, posypać solą i pieprzem. Czynność powtarzać do wyczerpania składników. Na górę położyć kawałki smalcu lub margaryny, przykryć liściem kapusty lub pergaminem, następnie przyłożyć pokrywką. Pieczemy je godzinę bezpośrednio na palniku lub na grubej metalowej blasze. Na początku przez ok 15 minut pieczemy na dużym ogniu, następnie przez resztę czasu na małym, żeby się bardzo nie przypaliły. Ta ilość jest idealna dla czteroosobowej rodziny, ilość składników możemy dostosować według potrzeb :)

Smacznego!