Pikle w zalewie z przyprawą do kurczaka i curry

Kolejny pomysł na pyszne warzywa do słoików, którymi możemy się raczyć zimą, kiedy sklepowe warzywa pełne są nawozów. Przepis ten dostałam od mojej znajomej. Jak z córką otworzyłyśmy słoik, który dostałyśmy na spróbowanie, nie mogłyśmy się od niego oderwać. Wspaniała przekąska między posiłkami, idealna na imprezę lub jako dodatek do obiadu. Smak uzależnia ;)

Składniki:

- 2,5 kg ogórków,
- 6 papryk (po dwie z każdego koloru, ja akurat nie miałam zielonej),
- marchewka (jedna średnia na słoik),
- 1/2 kg cebuli,
- 1 duży kalafior,
- pęczek pietruszki.

Ogórki obieramy, kroimy na 4 części (długie jeszcze na połowę), marchewkę kroimy również na 4 części i na połowę i gotujemy na al dente. Podobnie postępujemy z kalafiorem, którego dzielimy na małe różyczki (większe części przekrawamy na pół) i gotujemy również al dente. Paprykę kroimy w grubsze paski. Cebulę w piórka. Pietruszkę siekamy.

Na dno każdego słoika dajemy:

- 1 liść laurowy,
- 1 ziele angielskie,
- 4-5 kulek pieprzu czarnego,
- 1 łyżeczkę gorczycy

Następnie wkładamy przygotowane warzywa.

Zalewa:

- 1 l. wody,
- 1 łyżka soli,
- 2 szklanki cukru,
- 1 szklanka octu,
- 1 łyżeczka przyprawy złocisty kurczak,
- 1 łyżka curry,
- 1 łyżka papryki słodkiej mielonej

Zalewę zagotowujemy (bez przyprawy do kurczaka, curry i papryki słodkiej). Po zagotowaniu do gorącej zalewy dodajemy 1 łyżeczkę przyprawy złocisty kurczak, 1 łyżkę curry oraz 1 łyżeczkę papryki słodkiej. Mieszamy zalewę i gorącą zalewamy warzywa w słoiku. Zakręcamy i pasteryzujemy ok. 30 minut.

Ogórki kiszone

Przedstawiam przepis na ogórki kiszone, najlepsze jakie znam. Zawsze je robię i każdemu smakują. Ostatnio była u mnie moja wnuczka i codziennie zjadała sama taki słoik, jak mówiła: „to dla mnie deser” :)

Składniki na jeden słoik:

- 2 liście czarnej porzeczki,
- 2 liście wiśni,
- trochę koperku,
- 1 ząbek czosnku,
- mały kawałek chrzanu (np. paseczek o dł, 2 cm)

Do każdego słoika na dno wkładamy liście, koperek itd. Następnie w słoiku układamy ogórki na szczelnie, grubszym końcem ogórka do dna, te na kolejnej warstwie u góry układamy odwrotnie, gdybyśmy nie mogli zrobić tej drugiej warstwy, to układamy ogórki chociażby w poprzek, tak aby je dobrze zaklinować. Ogórki zalewamy gorącą wodą, która powinna być przesolona. Na 1 litr wody daję 1 czubatą łyżkę soli. Łyżka łyżce nie równa, tak samo jest z solą, dlatego najlepiej spróbować wody aby wiedzieć czy jest dobrze przesolona, taka powinna być. Taką gorącą wodą (ściągniętą z palnika) zalewamy ogórki. Woda musi przykryć ogórki. Zakręcamy i odstawiamy do kiszenia.
Jeżeli ogórki chcemy zjeść je jako małosolne, to wystarczy im około tydzień kiszenia. Jeśli ogórki będziemy jeść dopiero zimą, to po miesiącu, półtorej miesiąca należy je zapasteryzować 10 minut. Wtedy przerwiemy proces kiszenia. Jednak jeśli ktoś lubi bardzo kwaśne ogórki, proces pasteryzacji może pominąć, a ogórki będą się cały czas kisić.

Sałatka wielowarzywna do słoików

Dziś seria szybkich wpisów na przetwory na zimę. Teraz jest jak dla mnie bardzo pracowity czas, bo wszystko trzeba przerobić, nie można nic zmarnować :) W tym wpisie przepis na wielowarzywną sałatkę, moje chłopaki ją uwielbiają i już podjadają ;)

Składniki:

- 1 kg białej kapusty,
- 1 kg papryki,
- 1 kg cebuli,
- 1 kg cukinii,
- 1 kg ogórków,
- 1 kg marchewki

Zalewa:

- 5 szklanek wody,
- 1 szklanka octu 10%,
- 1 szklanka cukru,
- 2 łyżki soli

Przyprawy na jeden słoik:

- 2 ziela angielskie,
- 1 duży liść laurowy,
- 10 ziaren gorczycy

Kapustę poszatkować, marchew zetrzeć na grubych oczkach, cukinię pokroić w plastry, następnie na mniejsze kawałki, ogórki pokroić w talarki, paprykę w kostkę lub paseczki. Wszystkie warzywa wymieszać, zalać zalewą i odstawić na 2 godziny. Po tym czasie nakładamy luźno do słoików (w których są już przyprawy) razem z powstałą zalewą. Zakręcamy i pasteryzujemy 15 minut.

Podwójne ciasto drożdżowe z owocami lata i kruszonką

Jedno ciasto drożdżowe to zdecydowanie za mało, znika nie wiadomo kiedy, dlatego tym razem postanowiłam upiec od razu dwa ciasta: jedno z malinami, drugie z jeżynami. Obowiązkowo polecam wybrać się na spacer i samemu nazbierać ekologicznych owoców, zakup ich to ostateczność ;) Wspaniale jest usiąść w cieniu z kawałkiem ciasta (lub kawałkami obu ciast;)), z kubkiem zimnego mleka i rozkoszować się upalnym latem :)

Blaszka okrągła: 24cm.
Blaszka prostokątna: 40x25cm.

Składniki na ciasto:

- 2 szklanki mleka,
- 1 jajko,
- 3 żółtka,
- 1 szklanka cukru,
- 1/2 margaryny,
- 3 łyżki oleju,
- 50 g drożdży,
- 1 kg mąki

Drożdże rozpuścić z 1/2 szklanki mleka. Jajko i żółtka utrzeć z cukrem. Margarynę rozpuścić i wystudzić. Następnie wszystkie składniki wymieszać w naczyniu z jajkami i z cukrem. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Po wyrośnięciu wyrabiać podsypując dodatkową mąką aż będzie dobrze wyrobione i nie będzie się kleić do ręki.

Składniki na kruszonkę:

- 140g masła,
- 1 szklanka cukru,
- 2 niepełne szklanki mąki

Do miski wsypujemy mąkę, cukier i dodajemy pokrojone w kostkę masło. Palcami rozcieramy masło z mąką i cukrem aż powstanie kruszonka (grudki ciasta).

Ciasto drożdżowe dzielimy mniej więcej na połowę (odrobinę mniej ciasta wykorzystujemy do okrągłej blaszki). Blachy wykładamy pergaminem, następnie wykładamy ciasto, posypujemy owocami i kruszonką. Wkładamy do zimnego piekarnika nastawionego grzałkę góra-dół i 170 stopni. Pieczemy ok. 45 minut.

Bukiet z babeczek

Nie ma nic lepszego jak prezent zrobiony własnoręcznie od serca, taki właśnie wspaniały prezent dostałam od mojej córki na Dzień Matki, byłam nim zachwycona! :) Powiem Wam szczerze, że był tak piękny, że szkoda było mi go jeść ;) Tak naprawdę to dwa prezenty, ponieważ z jednej strony cieszył oko, a z drugiej był pyszny!:)
Idealny prezent na każdą okazję, a do tego moja córka dodaje, że wspaniale bawiła się robiąc go, a zdobienie to sama przyjemność, ten wpis właśnie przygotuje Ona, ponieważ sama wie najlepiej jak to cudo robiła :)

Potrzebujemy:

- osłonka na doniczkę lub doniczka,
- styropianowa kula (wielkość dowolna, zależy ile chcemy umieścić na niej babeczek i jak duży ma być bukiet),
- babeczki gotowe opakowanie np Dr.Oetker (można również samemu upiec, ja chciałam zaoszczędzić czasu:)),
- serwetki,
- zielone listki (u mnie z bzu),
- wykałaczki,
- wstążka

Składniki na krem:

- 300g miękkiego masła,
- 100g białek (3-4 jajka),
- 200g cukru,
- szczypta soli,
- ekstrakt waniliowy,
- opakowanie cukru waniliowego,
- barwniki

Białka umieszczamy w misce (szklanej lub nierdzewnej), dodajemy szczyptę soli. Miskę kładziemy nad garnkiem z wrzącą wodą (kąpiel wodna). Lekko roztrzepujemy białka, dodajemy cukier (waniliowy również) i ubijamy do momentu aż cały cukier nam się rozpuści (sprawdzamy między palcami czy cukier jest wyczuwalny w pianie). Zdejmujemy miskę z garnka i lekko studzimy. Następnie wlewamy białka do misy miksera i ubijamy około 10 minut. W następnej kolejności dodajemy po kawałku masła i cały czas miksujemy. Podczas miksowania białek z masłem, masa może wyglądać jakby się zwarzyła jednak nie przejmujemy się tym, miksujemy dalej, ten stan ustąpi ;) Na końcu dodajemy ekstrakt i miskujemy, aż masa zacznie „mlaskać” i będzie wyglądać na gęsty, jednolity krem.

Na początek pieczemy muffinki, z gotowego proszku lub wykonujemy je samodzielnie. Ja zrobiłam tylko jedno opakowanie muffinek, z dwóch można je szczelniej rozmieścić na kuli. Muffinki studzimy.

Kulę umieszczamy „na szczelnie” w osłonce/doniczce, uprzednio na osłonce układamy serwetki, co będzie ozdobą i pomoże nam zaklinować kulę. Po dwie/trzy wykałaczki umieszczamy na styropianowej kuli, a następnie po jednej muffince nabijamy na te wykałaczki (używamy dwóch lub nawet trzech wykałaczek aby nam się lepiej trzymały babeczki), gdy kula jest cała w babeczkach, robimy krem (powinniśmy przygotować go zaraz przed dekorowaniem). Dzielimy go na tyle części ile chcemy mieć kolorów. Barwimy wedle własnych upodobań. Krem dajemy do rękawa cukierniczego i dekorujemy muffinki. Jeśli mamy luki pomiędzy „kwiatami”, wypełniamy je serwetkami lub prawdziwymi kwiatami, ja wykorzystałam serwetki. Dekorujemy listkami. Możemy przed obdarowaniem kogoś tym bukietem na chwilę go schłodzić.

Smacznego!

Koperty z ciasta naleśnikowego z kurczakiem i warzywami

Świetny pomysł na obiad, na kolację, na przekąskę lub jako prowiant na wycieczkę zamiast kanapek. Ja zrobiłam te cuda na obiad i polałam je sosem czosnkowym:) Przypuszczałam, że będą pyszne ale to było niebo w gębie hehe
Musze zrobić je znów, ponieważ ja i moja rodzina wciąż mamy na nie ochotę :) Świetna alternatywa dla krokietów – mniej pracy, a efekty…mmmniam! Co tu dużo mówić, spróbujcie i Wy! :)

Składniki na farsz:

- 1 pojedyncza pierś z kurczaka,
- 1 cukinia (młoda, w całości, ze skórką),
- 1 papryka,
- cebula dymka,
- 1 duży pomidor,
- 1 ząbek czosnku,
- 1/2 serka topionego (Złoty ementaler Sertop 100g.)
- sól, pieprz.

Warzywa oprócz cukinii kroimy w kostkę. Cukinię wzdłuż na połowę, następnie wzdłuż na ćwiartki, następnie na plasterki. Podsmażamy na oliwie kurczaka, następnie cebulę (bez zielonej części), paprykę, cukinię, na końcu pomidora i cebulę dymkę oraz drobno posiekany czosnek. Gdy warzywa są podsmażone, dodajemy serek topiony i mieszamy, aż połączy się z resztą składników. Doprawiamy.

Składniki na naleśniki:

- 1 1/2 szklanki wody gazowanej,
- 1/2 szklanki mleka,
- 2 szklanki mąki,
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 2 łyżki oleju,
- 2 szczypty: ziół prowansalskich, papryki czerwonej, pieprzu,
- sól do smaku.

Ciasto mieszamy, smażymy naleśniki, na patelni posmarowanej olejem. Z tej porcji wyszło mi 7 naleśników.
Na środek naleśników nakładamy farsz i składamy w koperty.

Smacznego!

Konfitura z płatków róż

Uwielbiam zapach róż, postanowiłam więc go zatrzymać w konfiturze:) Będzie wspaniałym dodatkiem do pączków, ciast, naleśników i herbaty :) A do tego przygotowanie jej to sama przyjemność, jest w tym jakaś magia. Wczesnym rankiem poszłam pozrywać pięknie pachnące płatki (nadają się do tego wszystkie róże, byle nie z kwiaciarni :) i najlepiej te najbardziej pachnące, ja swoje kwiaty zrywałam z róż krzaczastych), następnie wysypałam je na ręczniku papierowym i na chwilę zostawiłam aby wszystkie robaczki zdążyły powychodzić, później wsypałam je do makutry, zasypałam cukrem i ucierałam pałką do ucierania. Zapach jaki temu towarzyszył był niesamowity, musicie spróbować. Czyż to nie brzmi magicznie i sielsko? :)

Składniki:

- płatki róż,
- sok z 1/2 małej cytryny,
- cukier zwykły

A więc tak, nie piszę ilości, ponieważ każda/każdy z Was nazbiera sobie płatków ile chce. Proporcje są takie: ważymy płatki i dodajemy do nich dwa razy więcej cukru niż one ważą, skrapiamy dość mocno sokiem z cytryny i ucieramy (pamiętając, że to nie ma być kwaśne, ma być słodziutkie :)). Ucieramy do momentu aż nie będzie czuć w nim kryształków cukru. Gotową konfiturę przekładamy do małych wyparzonych słoiczków, zakręcamy i pasteryzujemy 15 minut.

Jeśli macie czas, powinno się uciąć białą, twardszą część płatków, ponieważ czasem nadaje ona goryczkę konfiturze. Ja tego nie zrobiłam i nie wyczuwam jej:)

Smacznego!

Kruche ciasto z budyniem bananowym i rabarbarem

Dziś szybki wpis w przerwie plewienia moich warzyw :) Kolejne ciasto z budyniem bananowym ale tym razem w towarzystwie rabarbaru – idealna para, która idealnie komponuje się z kruchym ciastem! Szybkie ciasto, które szybko znika, ten smak to niebo w gębie! :)

Składniki na ciasto:

- 3 szklanki mąki pszennej,
- szczypta soli,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
- 1 szklanka cukru,
- 1 opakowanie cukru waniliowego,
- 300 g twardego masła,
- 5 żółtek

Blaszkę o tradycyjnych wymiarach (34×25 – taką używam najczęściej) wyłożyć pergaminem. Piekarnik zagrzać do 180 stopni. Do miski dodać wszystkie składniki oprócz żółtek (zimne masło pokroić na mniejsze kawałki). Rozrabiać składniki aż się połączą i zrobi się kruszonka. Dodać żółtka i wyrobić na jednolite ciasto. Gotowe ciasto podzielić na 2 części. Jedną część ciasta dać do lodówki, a drugą wyłożyć spód blachy. Podziurkować ciasto widelcem.

Składniki na masę budyniową:

- 2 budynie bananowe bez cukru,
- 3 1/2 szklanki mleka,
- 5 łyżek cukru,
- 1/2 opakowania cukru waniliowego,
- 500 g rabarbaru

Gotujemy budynie jak na opakowaniu (pamiętając o mniejszej ilości mleka) dodając do nich cukier waniliowy. Łodygi rabarbaru kroimy w plasterki, wykałdamy na spód ciasta, następnie na niego wykładamy gorący budyń. Na wierzch ścieramy (na dużych oczkach tarki) pozostałe ciasto, które chłodziło się w lodówce. Gotowe ciasto wkładamy do gorącego piekarnika na około 40 minut, ciasto ma mieć piękny złoty kolor. Po upieczeniu posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Kruche ciasto z budyniem bananowym

Jedno w ulubionych ciast mojego męża, kiedyś musiałam mu go ciągle piec :) Ostatnio jakoś było ono u nas zastępowane wieloma innymi ciastami. Zawsze budyń w tym cieście był waniliowy lub śmietankowy, jednak ostatnio odkryłam budyń bananowy, który jest niesamowicie aromatyczny i właśnie wykorzystując budyń bananowy przełamałam tradycję i to ciasto nabrało egzotycznej wariacji :D Co tu dużo pisać, chyba nie ma osoby, której nie smakowałoby to ciasto, a z tym budyniem to absolutne szaleństwo dla podniebienia! :)

Składniki na ciasto:

- 2 szklanki mąki ( + mąka do wyrobienia ciasta),
- 3 żółtka,
- 1 jajko,
- 1/2 szklanki cukru ( + 2 łyżki cukru do drożdży),
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 2dkg drożdży,
- 200g masła,
- 2 budynie bananowe (+ łyżka mąki pszennej, + 4 łyżki cukru jeśli budyń jest niesłodzony),
- cukier puder

Drożdże rozgnieść z 2 łyżkami cukru i pozostawić do rozpuszczenia na płyn. Z mąki, masła, cukru, jajka, żółtek, proszku do pieczenia i rozpuszczonych drożdży zagnieść ciasto. Wyrobić, podzielić na pół. Tradycyjną blachę wyłożyć pergaminem. Jedną część ciasta rozwałkować i wyłożyć go na blachę. Nakłuć ciasto widelcem. Włożyć do zimnego piekarnika, nastawionego na 170 stopni, na 15 minut (termoobieg lub góra-dół). W między czasie przygotowujemy budynie zgodnie z opisem na opakowaniu dodając 1 łyżkę mąki. Wyciągamy ciasto z piekarnika i na gorące ciasto nakładamy gorący budyń. Przykrywamy drugą częścią ciasta i wkładamy do nagrzanego piekarnika na 30 minut. Gorące ciasto posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Francuskie prostokąty z jabłkiem

Ostatnio pochłonęły mnie prace w ogrodzie i w ogródku warzywnym, wiadomo że po wyczerpującej pracy trzeba organizmowi dostarczyć energię w postaci czegoś słodkiego ;) Jeśli nie mam czasu na nic pracochłonnego lub goście zapowiedzieli się, już do mnie jadąc albo gdy moja rodzina chce zjeść coś szybko, wtedy robię te pyszne ciastka. Zrobienie ciasta francuskiego zajmuje dużo czasu, dlatego ja bardzo lubię takie gotowe (wybieram takie bez konserwantów i sztucznych dodatków) i zawsze je mam w lodówce tak samo jak moje prażone jabłka, dzięki temu można wyczarować takie wspaniałe pyszności w 25 minut :)

Składniki na 4 sztuki:

- opakowanie ciasta francuskiego 300g,
- 500 g smażonych jabłek (tyle wychodzi z około kilograma świeżych jabłek + 2 łyżki cukru do smażenia),
- 250 ml śmietany kremówki,
- cukier puder do posypania

Smażone jabłka robimy według przepisu, który już podawałam na blogu. Zimne ciasto francuskie rozwijamy, przekrawamy tak aby powstały cztery równe części. Schłodzone jabłka wykładamy na każdy prostokąt ciasta i składamy na pół, brzegi sklejamy zagniatając (np. widelcem). Gotowe prostokąty układamy na blasze z pergaminem i wkładamy do piekarnika nastawionego na termoobieg i nagrzanego na 200-220 stopni. Pieczemy 15-18 minut, tak aby ciasto było rumiane. W między czasie ubijamy zimną śmietanę, którą następnie wkładamy do lodówki. Ciastka wykładamy gorące na talerze, posypujemy obficie cukrem pudrem i podajemy z bitą śmietaną. Do cukru pudru możemy dodać również cynamon.

Smacznego!