Zasmażana zupa fasolowa

Zawsze czekam na moment, aż mogę zebrać świeżą fasolę i ugotować tę zupę. Oczywiście zazwyczaj robi się z niego fasolkę po bretońsku (na, którą przepis również się tu znajdzie), ta zupa jest jednak bez mięsa i wędlin, a mimo to jest baaardzo syta. Zawsze jemy ją z chlebem lub tak jak ostatnio z czosnkową bagietką, z którą polecam Wam tę zupę, bo wszystko razem było wyśmienite!! :)

Składniki:

- 1/2 kg fasoli jaś (świeżej),

- kość lub porcja rosołowa na wywar (cokolwiek macie),

- 1 marchewka,

- 1 pietruszka,

- natka pietruszki,

- 1 cebula,

- tłuszcz do podsmażenia cebuli i zasmażki,

- 1 czubata łyżka mąki,

- sól, pieprz

Gotujemy 2 litry wywaru na kości i warzywach (marchewkę i pietruszkę kroimy w kostkę). W osobnym garnku fasolę zalewamy wodą, tak aby ją przykryło, wsypujemy 1 łyżeczkę soli, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 10 minut. Następnie odlewamy wodę, a fasolę wsypujemy do gotowego wywaru. Gotujemy do miękkości fasoli. Pamiętamy o uzupełnianiu wygotowanej wody. Gdy fasola jest miękka, na patelni na małej ilości tłuszczu, szklimy cebulę na złoto. Taką dodajemy do zupy. Robimy zasmażkę: rozpuszczamy 1 łyżkę margaryny i dodajemy 1 łyżkę mąki, podsmażamy na złoty kolor, do gotowej zasmażki dodajemy ok. 1/4 szklanki wody, mieszamy i wlewamy całość do zupy. Zupę mieszamy i zagotowujemy z zasmażką, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki.

Smacznego!

Ziemniaki pieczone

Ta opcja ziemniaków robiona w domu na kuchence gazowej jest opcją zimową ;) Kiedy moja rodzina ma ochotę na pieczone ziemniaki, a pogoda nie dopisuje aby rozpalać ognisko, robię je właśnie po prostu w garnku w domu. Obowiązkowo popijamy je mlekiem :) Z wiosną, gdy tylko zrobi się cieplej, wyciągnę mój stary żeliwny garnek i zrobię takie pieczone na ogniu ale wtedy będą to Ziemniaki po cabańsku – regionalne danie Chrzanowian.

Składniki:

- 1 kg ziemniaków,
- 2 buraki,
- 2 marchewki,
- 4 cebule,
- 2 laski kiełbasy,
- 30 dkg boczku,
- natka pietruszki,
- koperek,
- sól i pieprz,
- 1/2 kostki smalcu lub margaryny

Ziemniaki obrać i pokroić na ćwiartki, buraki i marchew w plastry, cebulę w grube piórka, kiełbasę i boczek również w plastry. Dno garnka wyłożyć boczkiem, nałożyć warstwę ziemniaków, porozkładać kiełbasę, marchewkę, buraki i cebulę, boczek, posypać zieleniną, posypać solą i pieprzem. Czynność powtarzać do wyczerpania składników. Na górę położyć kawałki smalcu lub margaryny, przykryć liściem kapusty lub pergaminem, następnie przyłożyć pokrywką. Pieczemy je godzinę bezpośrednio na palniku lub na grubej metalowej blasze. Na początku przez ok 15 minut pieczemy na dużym ogniu, następnie przez resztę czasu na małym, żeby się bardzo nie przypaliły. Ta ilość jest idealna dla czteroosobowej rodziny, ilość składników możemy dostosować według potrzeb :)

Smacznego!