Domowy pasztet – kremowy i bardzo delikatny!

Gdybyście mogły/mogli poczuć ten zapach świeżo upieczonego pasztetu, zapewne od razu zabrałybyście/zabralibyście się za jego zrobienie, a smak po prostu powala :) Pasztet jest delikatny, kremowy i daje się rozsmarować na chlebie, wspaniale smakuje z dżemem żurawinowym lub z czarnej porzeczki albo zagryzany ogórkiem konserwowym. Zapewniam Was, że sklepowy nigdy nie będzie tak pyszny. Zaplanowałam, że właśnie taki pasztet podam jako przystawkę na komunijnym obiedzie mojego wnuka, goście będą zachwyceni – wiem to na pewno ;)

Składniki:

- 1 1/2 kg mięsa z królika,
- 1/2 kg karczku lub łopatka,
- 1/2 kg słoniny,
- 1/2 kg wątroby,
- 2 duże cebule.
- 4 ząbki czosnku,
- 4 jajka,
- 5 bułek kajzerek,
- 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego,
- 5 liści laurowych,
- 7 ziaren ziela angielskiego,
- 330 ml śmietany 30%,
- sól i pieprz do smaku

Wątrobę gotować przez 15 minut, mięsa (królicze i karczek) gotować 1 godzinę w osolonej wodzie z zielem angielskim i liśćmi laurowymi, następnie odcedzić i wystudzić, mięso królicze obrać od kości. Wątrobę, mięso, słoninę surową, cebulę i czosnek zmielić 2-krotnie. Do masy mięsnej dajemy 4 żółtka, całą śmietanę, 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego, 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego, 2 łyżeczki soli, wyrobić ręką masę, wysmakować i w razie potrzeby dosolić lub dopieprzyć. Gdy masa jest gotowa, z 4 białek ubijamy pianę, dodajemy do masy mięsnej i delikatnie mieszamy. Gotową masę na pasztet przekładam do 2 foremek 30 x 11 cm. (z tego porcji wychodzą idealnie 2 takie formy, jedną jemy na bieżąco, drugą zamrażam i wyciągam kiedy jest taka potrzeba, pasztet nie traci nic na wartości i smaku:)). Foremki z pasztetem wkładam do zwykłej blaszki na ciasto, do której wlewam 5 szklanek wody (pasztet piekę w kąpieli wodnej) i piekę przez 1 godzinę w 200 stopniach na termoobiegu, lub na grzałce góra-dól.

Smacznego!

Szynka pieczona z kaszą z porem i czerwoną fasolą

Dziś pomysł na złamanie domowej rutyny. Kasza stanowczo za rzadko jest u nas jadana. U Was tez? To danie przypadnie do gustu nawet tym, którzy za kaszą nie przepadają! :) Ona nie jest zwyczajna, sucha i nudna, przeciwnie – jest zachwycająca:) Jeśli spróbujecie nie będziecie chcieli przestać jej jeść ;)

WP_20170109_14_34_48_Pro (3) (800x450)

Składniki (dla 4 osób):

- 70 dkg surowej szynki,
- 2 woreczki kaszy (dobrym pomysłem jest użycie kaszy z warzywami),
- 1 por,
- 20 dkg słoniny,
- 1 puszka czerwonej fasoli,
- sól, pieprz,
- 5 ziaren ziela angielskiego,
- 2 liście laurowe,
- 1/2 kostki smalcu,
- 1 cebula,
- 3 ząbki czosnku,
- 2 szczypty curry,
- szczypta kurkumy.

Szynkę gotujemy w osolonej wodzie z liśćmi i ziarnami ziela przez 30 minut. Następnie wyciągamy z wody, studzimy i nacieramy przyprawami (dobór według uznania). Wkładamy do naczynia żaroodpornego z połową kostki smalcu, z cebulą pokrojoną w piórka i czosnkiem. Pieczemy w 170 stopniach przez 30 minut (można dłużej jeśli by nie była miękka). Słoninę pokroić w kostkę i wytopić, por pokroić również w kostkę i udusić na tym tłuszczu (nie usmażyć!). W międzyczasie na wywarze z gotowanej szynki ugotować kaszę. Do podduszonego pora dodać ugotowaną kaszę i dusić podlewając wodą aby kasza osiągnęła konsystencję kleistości (tak aby nie była na sypko). Na koniec dodajemy odcedzoną fasolę, mieszamy i jeszcze chwile dusimy. Doprawiamy i dodajemy curry i kurkumę. Upieczoną szynkę kroimy w plastry i podajemy z kaszą.

Smacznego!

Królik w sosie śmietanowo – rozmarynowym

Pewnie wiecie jak zdrowe jest mięso z królika. Ja co jakiś czas właśnie przygotowuję je na obiad. Królik wspaniale smakuje w sosie śmietanowym, tym razem zrobiłam sos śmietanowo-rozmarynowy, dzięki temu smak jest wyrazisty. Chyba najlepsza wersja królika jaką dotychczas robiłam. Tak… sos śmietanowo-rozmarynowy jest niesamowity :)

nowe

Składniki:

- królik (nogi + comber),
- 2 gałązki rozmarynu (ewentualnie suszony),
- 2 liście laurowe,
- 3 ziela angielskie,
- 2 średnie cebule,
- 1/2 szklanki śmietany 18%,
- 1 marchewka,
- 1 pietruszka,
- kawałek pora,
- kawałek selera,
- margaryna Palma do smażenia,
- sól, pieprz

Królika gotujemy 30 minut z marchewką, pietruszką, porem i selerem, bulion oczywiście solimy. Po wyjęciu królika, na bulionie gotujemy zupę :) Królika podsmażamy z cebulą. Podlewamy 2 szklankami bulionu. Po odparowaniu możemy jeszcze go dolać. Dusimy pod przykryciem z zielem angielskim, liściami laurowymi i rozmarynem (w całości lub posiekanym) przez godzinę (do miękkości). 15 minut przed zakończeniem duszenia dodajemy do sosu śmietanę. Doprawiamy. Sos można zagęścić mąką ziemniaczaną lub zwykłą, ja zrobiłam rzadki i podałam królika z ziemniakami, które wspaniale „wypiły” sos :)

Smacznego!

Pasztet z królika

Nie ma nic lepszego niż domowy pasztet. Święta Wielkanocne w ogóle kojarzą mi się z również pasztetem :) Ten pasztet uwielbiam z odrobiną dżemu z żurawiny. Jest bardzo delikatny, a przede wszystkim zdrowy i pyszny, a zapach przy jego pieczeniu… obłędny, aż ślinka cieknie :)

BLOG5613 (640x425)

Składniki:

- królik (ok. 1 kg),
- 1 kg surowego boczku,
- 40 dkg wątroby (drobiowej lub wieprzowej),
- 2 liście laurowe,
- 3 ziarna ziela angielskiego,
- 2 cebule,
- 4 jajka,
- pieprz, sól,
- pół łyżeczki przyprawy do drobiu,
- szczypta gałki muszkatałowej,
- szczypta majeranku,
- 2 bułki większe lub 4 kajzerki

Królika oraz boczek z liściem laurowym i zielem angielskim gotujemy 30 minut. Cebulę kroimy w drobną kostkę i wraz z wątróbką podsmażamy tak żeby nie przypalić, można podlewać wodą. Królika obieramy i wraz z boczkiem, wątrobą i cebulą mielimy 2 razy. Bułki moczymy w wywarze spod królika i również mielimy. Do masy mięsnej dodajemy jajka, bułki oraz przyprawy, dobrze wyrabiamy, smakujemy. Wykładamy do keksówek i pieczemy godzinę w temperaturze 180 stopni.

Smacznego!

Szynka wiejska wędzona

Nie ma nic lepszego jak własne wędliny, jak wiecie pokazywałam już pomysł na pyszny boczek, tym razem czas na szynkę. Już najwyższa pora wziąć się za zrobienie jej, aby można było ją podać na wielkanocnym śniadaniu :)

BLOG5718 (640x425)

Składniki:

- 2 kg szynki surowej,
- 5 liści laurowych,
- 7 ziaren ziela angielskiego,
- 5 ziaren jałowca,
- 2 l. wody,
- 3 opakowania soli peklowej

Wodę zagotować z przyprawami, wystudzić dodać 3 opakowania soli peklowej, rozmieszać aby się rozpuściła. Do gotowej zalewy wkładamy szynkę na 6-7 dni (UWAGA: szynka musi być całkowicie zanurzona i co dwa dni obracana). Po czasie gdy szynka leżała w zalewie, wyciągamy szynkę z pekli, płukamy ja z pekli (dosłownie tylko obmywamy ją), wkładamy do siatki na szynkę lub obwiązujemy bawełnianym sznurkiem (dostępnym w sklepie wędliniarskim). Na sam koniec pozostaje wędzenie. Jeśli nie mamy gdzie tego zrobić można położyć szynkę na ruszcie grilla lub nad nim podwiesić i wędzić suchym drewnem bukowym, olchowym, dębowym lub każdym owocowym :) Wędzimy w gorącym dymie ok. 2 godzin. Uwierzcie, że wychodzić równie świetna jak z wędzarni, wiem ponieważ moja córka w swoim domu wędzi wszystko na grillu tak, że jest to sprawdzone ;)

Kotlety mielone z królika

Jak wiecie królicze mięso jest bardzo zdrowe, jest jednym z najbardziej pożądanych mięs dla dzieci, właśnie mięso z królika zaleca się wprowadzić do diety niemowlęcia, gdy poszerza się ją o białko zwierzęce. Bardzo często przygotowuję królika pieczonego, najczęściej w sosie śmietanowym, natomiast tym razem mięso zmieliłam i zrobiłam delikatne kotlety mielone.

BLOG5506 (640x425)

Składniki:

- 1 kg mięsa z królika,
- 1/2 kg surowego boczku lub podgardla,
- 2 średnie cebule,
- 2 jajka,
- smalec,
- 1 duża czerstwa bułka,
- pieprz, sól, vegeta,
- bułka tarta.

Surowe mięso i boczek mielimy. Dodajemy rozmoczoną w mleku bułkę, jajka, cebulę zeszklona na smalcu i wyrabiamy. Doprawiamy solą i pieprzem i znów dobrze wyrabiamy na jednolitą masę. Formujemy kotleciki, odtaczamy w bułce tartej i smażymy ok. 15 minut.

Smacznego!

BLOG5508 (425x640)

Mięso duszone z porem

Dość długo nie byłam na blogu ale czas świąteczny jest bardzo absorbujący więc od dziś nadrabiam zaległości we wpisach ;)
Kilka dni temu mój syn wrócił z Grecji, on również bardzo lubi gotować i jeśli gdzieś coś dobrego próbuje, tak jak ja zapamiętuje smaki i później stara się „odtworzyć” to danie :) Tak więc dziś na obiad wedle jego wskazówek zrobiłam polędwiczki wieprzowe z porem. W Grecji co prawda wykorzystana była baranina lecz na pierwszym planie jest tutaj por, więc można dodać każde mięso :) Wydawać by się mogło, że smak pora każdy zna i co w tym nadzwyczajnego żeby dodać go do sosu… lecz ten sos to naprawdę coś pysznego! Jeśli chcecie zrobić coś innego i smacznego na obiad to ten przepis jest dla Was:)

BLOG5297 (1280x850)

Składniki:

- 60 dkg karczku wieprzowego,
- 1 duży por lub 1 1/2 mniejszego,
- 2 ząbki czosnku,
- 2 liście laurowe,
- 3 ziela angielskie,
- 1 łyżeczka majeranku,
- szczypta kminu rzymskiego,
- 1/4 szkl. śmietany 30%,
- sól, pieprz, wegeta.

Mięso pokroić na plastry, jeśli ktoś woli można pokroić na mniejsze kawałki. Podsmażyć do zrumienienia na tłuszczu. Następnie podlać 1/2 szkl. wody, pokroić pora na większe kawałki, czosnek drobno posiekać lub przecisnąć przez praskę i dodać do mięsa. Dodać majeranek, ziele angielskie, liść laurowy, kmin, sól, wegete, pieprz i dusić pod przykryciem aż mięso będzie miękkie, a por się rozgotuje (trochę pora po pokrojeniu zostawiłam, żeby ok. 10 min. przed zakończeniem duszenia dodać go ze śmietaną do mięsa, dzięki temu będzie on w potrawie widoczny). Na koniec dolewamy śmietankę, dusimy jeszcze ok 10 min. mieszamy, doprawiamy i gotowe.

Smacznego!

BLOG5292 (1280x850)

BLOG5301 (850x1280)

Żeberka w miodzie

Żeberka w miodzie brzmią pospolicie, natomiast moje są nie tylko dość słodkie ale również pikantne. Powiem tylko jedno na temat tych żeberek, uwielbiam je z ziemniakami i kiszoną kapustą :)

BLOG4342 (1280x850)


Składniki:

- 1 kg żeberek wieprzowych,
- 1 cebula,
- 100 ml oleju rzepakowego,
- 1 łyżka octu,
- 10 g papryki słodkiej,
- 1 płaska łyżeczka chilli,
- 1 łyżeczka kminku,
- 2 szczypty kminu rzymskiego,
- 4 łyżeczki miodu naturalnego,
- sól i pieprz.

2 godziny wcześniej natrzeć żeberka solą i pieprzem. W czasie kiedy żeberka czekają na zajęcie się nimi my robimy marynatę ;) Do miseczki wlewamy olej, ocet, i wsypujemy kolejno przyprawy: paprykę słodką, paprykę chilli, kminek, kmin. Po wymieszaniu dodajemy miód naturalny. Jeśli będziemy mieć problem z jego rozpuszczeniem i wymieszaniem możemy dodać trochę ciepłej wody. Czasami marynata i tak wychodzi bardzo gęsta, wtedy po prostu dolewamy wody by ją rozcieńczyć. Żeberka wykładamy do naczynia żaroodpornego, i zalewamy marynatą, odstawiamy na 2-3 godziny. Tak długi czas marynowania pozwoli nam mieć pewność, że będą miękkie. Przed włożeniem do piekarnika odlewamy marynatę, dodajemy 1/4 kostki smalcu i pokrojoną w ćwiartki cebulę. Wstawiamy do piekarnika na 1,5 godziny w temperaturze 180 stopni.

Smacznego!

BLOG4336 (1280x850)

BLOG4354 (1280x850)

Boczek wiejski pieczony

Dziś dla odmiany coś słonego. Proponuję Wam boczek pieczony, który jest wykorzystywany jako wędlina do kanapek. Przepis jest bardzo prosty, a składniki tylko naturalne. Mięsa, które wykorzystuję, kupuję w okolicznej małej masarni i dzięki temu wiem, że kupuję zdrowy produkt, na czym tak bardzo mi zależy.

IWON4246 (1280x850)

Składniki:

- 1 kg boczku surowego,
- 3 liście laurowe,
- kilka ziarenek ziela angielskiego,
- 5 ziarenek jałowca,
- łyżeczkę majeranku,
- 50 g soli peklowej,
- 1 l. wody.

Do litra przegotowanej i ostudzonej wody dodajemy przyprawy, sól peklową i oczywiście nasz boczek. Odstawiamy do chłodnego miejsca na 3 dni. Gdy boczek mamy już zapeklowany, lekko osuszamy go ręcznikiem papierowym i wkładamy do naczynia żaroodpornego lub zwyczajnej blaszanej formy do pieczenia ciasta. Pieczemy w temperaturze 180 stopni. Po godzinie boczek powinien być już pięknie zarumieniony i gotowy do wyjęcia z piekarnika.

Smacznego!

IWON4244 (1280x850)

IWON4247 (1280x850)