Ziemniaki pieczone

Ta opcja ziemniaków robiona w domu na kuchence gazowej jest opcją zimową ;) Kiedy moja rodzina ma ochotę na pieczone ziemniaki, a pogoda nie dopisuje aby rozpalać ognisko, robię je właśnie po prostu w garnku w domu. Obowiązkowo popijamy je mlekiem :) Z wiosną, gdy tylko zrobi się cieplej, wyciągnę mój stary żeliwny garnek i zrobię takie pieczone na ogniu ale wtedy będą to Ziemniaki po cabańsku – regionalne danie Chrzanowian.

Składniki:

- 1 kg ziemniaków,
- 2 buraki,
- 2 marchewki,
- 4 cebule,
- 2 laski kiełbasy,
- 30 dkg boczku,
- natka pietruszki,
- koperek,
- sól i pieprz,
- 1/2 kostki smalcu lub margaryny

Ziemniaki obrać i pokroić na ćwiartki, buraki i marchew w plastry, cebulę w grube piórka, kiełbasę i boczek również w plastry. Dno garnka wyłożyć boczkiem, nałożyć warstwę ziemniaków, porozkładać kiełbasę, marchewkę, buraki i cebulę, boczek, posypać zieleniną, posypać solą i pieprzem. Czynność powtarzać do wyczerpania składników. Na górę położyć kawałki smalcu lub margaryny, przykryć liściem kapusty lub pergaminem, następnie przyłożyć pokrywką. Pieczemy je godzinę bezpośrednio na palniku lub na grubej metalowej blasze. Na początku przez ok 15 minut pieczemy na dużym ogniu, następnie przez resztę czasu na małym, żeby się bardzo nie przypaliły. Ta ilość jest idealna dla czteroosobowej rodziny, ilość składników możemy dostosować według potrzeb :)

Smacznego!

Buffalo Wings – Legendarne amerykańskie skrzydełka

Jak obiecałam, dodaję kolejny przepis na amerykańskie jedzenie. W USA skrzydełka Buffalo Wings są wręcz kultowe i Amerykanie nie wyobrażają sobie oglądania Super Bowl bez piwa i tych skrzydełek. Właśnie dlatego ostatnio postanowiłam uraczyć moja rodzinę pysznym amerykańskim obiadem. Oczywiście można je jeść jako przekąskę, ja jednak podałam je z ziemniakami i surówką. Nieodzownym rytuałem jest jedzenie ich palcami i nie przejmowanie się ufajdanymi dłońmi :)



Składniki:

- 15 skrzydełek,
- 1 l. oleju,
- 1/2 kostki masła,
- 1/2 butelki sosu Frank’s Red Hot Sauce,
- sól

Skrzydełka pokroić na 3 części, bezmięsna ostatnia część możemy wykorzystać do ugotowania zupy. Rozgrzewamy olej w garnku, w którym zawsze robimy frytki, lekko go solimy i wrzucamy skrzydełka. Pewnie wszystkie się nie zmieszczą, ja smażyłam na 2 partie. Skrzydełka muszą pływać w tłuszczu. Smażymy je ok 15 minut na dobrze rozgrzanym tłuszczu, najlepiej tak aby całe były rumiane i wyciągamy je na ręcznik papierowy aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. W osobnym garnku rozpuszczamy masło i dodajemy do niego sos (proporcja 1/2 butelki sosu i 1/2 kostki masła daje nam średnio ostry sos). Skrzydełka i sos przekładamy do zamykanego pojemnika, w którym poprzez potrząsanie możemy dokładnie wymieszać skrzydełka z sosem. Wykładamy i od razu możemy je jeść.

Smacznego!

Zupa z płucek – inaczej

Na przekór wszystkim przepisom płucek na kwaśno, przepis na moje: nie kwaśne ;) Potrawy z podrobów nie są szczególnie popularne w dzisiejszej kuchni a to wielki błąd, płucka wieprzowe mają bardzo delikatny smak i konsystencję, a w połączeniu z pikantnym bulionem tworzą wyśmienitą rozgrzewającą zupę na ponure marcowe dni. Warto dodać,że taka zupa zawiera dużo kolagenu więc suplementy wyrzucamy do kosza i bierzemy się za gotowanie płucek.

Składniki:

- 1 kg płucek wieprzowych,
- nie duża kość wieprzowa lub porcja rosołowa,
- 1 marchewka,
- 1 korzeń pietruszki,
- 2 cebule,
- kawałek korzenia selera,
- 2 łyżki tłuszczu do podsmażenia cebuli,
- 3 liście laurowe,
- 6 ziaren ziela angielskiego,
- 1 łyżeczka majeranku,
- 1 papryki słodkiej czerwonej,
- 1 czubata łyżka mąki,
- 2 kostki rosołowe,
- sól i pieprz

Płucka obgotowujemy przez 15 minut. Odlewamy wodę. Z kości lub porcji rosołowej, kostek rosołowych, liści laurowych i ziela angielskiego oraz warzyw gotujemy bulion (wszystkie warzywa kroimy w kostkę), (bulion z około 1,5l wody). 2 cebule kroimy w kostkę i podsmażamy na 1 łyżce tłuszczu na złoty kolor. Płucka kroimy w nie dużą kostkę, wkładamy do bulionu razem z podsmażoną cebulą i gotujemy 1 godzinę. Z 1 łyżki mąki i 1 łyżki tłuszczu robimy zasmażkę (na rozpuszczonym tłuszczu podsmażamy mąkę, gdy będzie mieć złoty kolor, zalewamy zimną wodą, mieszamy i wkładamy do zupy). Doprawiamy solą, pieprzem, papryką i majerankiem.

Smacznego!

Kowbojski burger z Oklahomy

Ostatnio zwariowałam na punkcie amerykańskiego jedzenia! Jeśli szukam przepisów to jak na razie przoduje kuchnia amerykańska. Po pierwsze pokochałam sos BBQ, następnie zrobiłam te genialne burgery! Gwarantuje, zakochacie się w Ameryce, a ja Wam w tym pomogę przepisami, którymi będę Was kusić ;) Mam w zanadrzu kolejne smakowite posiłki, zdradzę tylko sekret, że czekam na paczkę z amerykańskimi sosami:)

Składniki:

- 500 g mięsa wołowego (najlepiej bez przerostów),
- 500 g boczku wędzonego,
- 1 duża cebula,
- 3 ząbki czosnku,
- sól,
- pieprz,
- szczypta curry,
- szczypta suszonego chilli,
- szczypta ostrej papryki,
- 1 ostra papryczka (ja zastosowałam chilli Bird’s Eye),
- sos BBQ

Mięso mielimy na drobnym sicie, cebulę z czosnkiem i papryczką siekamy na bardzo drobno (papryczka bez pestek!). Mieszamy mięso z posiekanymi warzywami. Dodajemy soli i pieprzu oraz resztę przypraw (chilli możemy dać mniej jeśli nie chcemy by potrawa była bardzo ostra), mieszamy. Z mięsa formujemy niewielkie kuleczki i owijamy na krzyż dwoma plastrami cienko pokrojonego boczku (plastry im dłuższe tym lepsze) i układamy je na blasze. Każdy burger smarujemy dokładnie i grubo sosem BBQ. Pieczemy 30 minut w 150 stopniach. Jeśli wolimy mieć Cheeseburgera, proponuję dodać na koniec pieczenia ser Cheddar lub każdy inny, jeśli jednak chcemy trzymać się przepisu amerykańskiego to musi to być Cheddar. Burgery podajemy w bułką i ponownie polewamy je sosem BBQ.

Enjoy your meal!

Szynka pieczona z kaszą z porem i czerwoną fasolą

Dziś pomysł na złamanie domowej rutyny. Kasza stanowczo za rzadko jest u nas jadana. U Was tez? To danie przypadnie do gustu nawet tym, którzy za kaszą nie przepadają! :) Ona nie jest zwyczajna, sucha i nudna, przeciwnie – jest zachwycająca:) Jeśli spróbujecie nie będziecie chcieli przestać jej jeść ;)

WP_20170109_14_34_48_Pro (3) (800x450)

Składniki (dla 4 osób):

- 70 dkg surowej szynki,
- 2 woreczki kaszy (dobrym pomysłem jest użycie kaszy z warzywami),
- 1 por,
- 20 dkg słoniny,
- 1 puszka czerwonej fasoli,
- sól, pieprz,
- 5 ziaren ziela angielskiego,
- 2 liście laurowe,
- 1/2 kostki smalcu,
- 1 cebula,
- 3 ząbki czosnku,
- 2 szczypty curry,
- szczypta kurkumy.

Szynkę gotujemy w osolonej wodzie z liśćmi i ziarnami ziela przez 30 minut. Następnie wyciągamy z wody, studzimy i nacieramy przyprawami (dobór według uznania). Wkładamy do naczynia żaroodpornego z połową kostki smalcu, z cebulą pokrojoną w piórka i czosnkiem. Pieczemy w 170 stopniach przez 30 minut (można dłużej jeśli by nie była miękka). Słoninę pokroić w kostkę i wytopić, por pokroić również w kostkę i udusić na tym tłuszczu (nie usmażyć!). W międzyczasie na wywarze z gotowanej szynki ugotować kaszę. Do podduszonego pora dodać ugotowaną kaszę i dusić podlewając wodą aby kasza osiągnęła konsystencję kleistości (tak aby nie była na sypko). Na koniec dodajemy odcedzoną fasolę, mieszamy i jeszcze chwile dusimy. Doprawiamy i dodajemy curry i kurkumę. Upieczoną szynkę kroimy w plastry i podajemy z kaszą.

Smacznego!

Kwaśnica lachowska

Tym razem coś na słono:) Idealne rozgrzewające danie na mroźne zimowe dni oraz aby postawić się na nogi po Sylwestrze ;)

WP_20161228_12_50_42_Rich (800x450)

Składniki (porcja na 6 osób):

- 1 kg żeberek,
- 1 kg kiszonej kapusty,
- 3 duże ziemniaki,
- 1 cebula,
- 1 duża marchewka,
- 4 duże ząbki czosnku,
- 1 łyżka smalcu,
- szczypta kminku,
- 2 liście laurowe,
- 5 ziaren ziela angielskiego,
- sól i pieprz

Żeberka ugotować do miękkości w osolonej wodzie z liśćmi i zielem (w litrze wody). Żeberka następnie wyjmujemy, a do bulionu wkładamy kapustę oraz kminek i gotujemy aż kapusta zmięknie, w międzyczasie uzupełniamy wodą, gdy odparuje. Żeberka podsmażamy na smalcu, z cebulą i czosnkiem. W osobnym garnku z osoloną wodą gotujemy ziemniaki pokrojone w kostkę oraz marchew (ja miałam marchew tartą już w kapuście, ponieważ zawsze gdy kiszę kapustę dodaję jej dużo). Gdy wszystko jest już miękkie, wkładamy do kapusty i uzupełniamy wodą. Całość gotujemy ok. 15 minut, jeśli płynu nadal jest za mało – dolewamy. Doprawiam do smaku.

Smacznego!

Królik w sosie śmietanowo – rozmarynowym

Pewnie wiecie jak zdrowe jest mięso z królika. Ja co jakiś czas właśnie przygotowuję je na obiad. Królik wspaniale smakuje w sosie śmietanowym, tym razem zrobiłam sos śmietanowo-rozmarynowy, dzięki temu smak jest wyrazisty. Chyba najlepsza wersja królika jaką dotychczas robiłam. Tak… sos śmietanowo-rozmarynowy jest niesamowity :)

nowe

Składniki:

- królik (nogi + comber),
- 2 gałązki rozmarynu (ewentualnie suszony),
- 2 liście laurowe,
- 3 ziela angielskie,
- 2 średnie cebule,
- 1/2 szklanki śmietany 18%,
- 1 marchewka,
- 1 pietruszka,
- kawałek pora,
- kawałek selera,
- margaryna Palma do smażenia,
- sól, pieprz

Królika gotujemy 30 minut z marchewką, pietruszką, porem i selerem, bulion oczywiście solimy. Po wyjęciu królika, na bulionie gotujemy zupę :) Królika podsmażamy z cebulą. Podlewamy 2 szklankami bulionu. Po odparowaniu możemy jeszcze go dolać. Dusimy pod przykryciem z zielem angielskim, liściami laurowymi i rozmarynem (w całości lub posiekanym) przez godzinę (do miękkości). 15 minut przed zakończeniem duszenia dodajemy do sosu śmietanę. Doprawiamy. Sos można zagęścić mąką ziemniaczaną lub zwykłą, ja zrobiłam rzadki i podałam królika z ziemniakami, które wspaniale „wypiły” sos :)

Smacznego!

Zupa krem z dyni

Kiedyś u kogoś próbowałam zupę dyniową, a raczej krem z dyni i był wyśmienity. Myślałam, że po prostu ktoś ją świetnie przyrządził i dlatego jest taka dobra, więc sama jakoś długo zabierałam się za jej ugotowanie. W tym roku moja córka wsadziła dynie, które wspaniale owocowały, a ja w końcu ugotowałam tę zupę. Moja rodzina ją pokochała, ja również. Jej delikatny smak plus czosnkowe grzanki, które zawsze dodaje to coś niesamowitego dla kubków smakowych. Robi się ją bardzo prosto, a jest naprawdę wykwintna i idealna jeśli planujemy mieć gości na obiad, ponieważ jest niebanalna i pyszna.

WP_20160905_16_37_18_Pro (800x449)

Składniki:
- kość/porcja rosołowa do wywaru,
- średnia cebula,
- 2 marchewki,
- pietruszka korzeń,
- 1 kg oczyszczonej dyni pokrojonej w dużą kostkę,
- sól i pieprz,
- grzanki upieczone z czosnkiem,
- 1/2 szklanki śmietany 18% lub 30 %

Gotujemy bulion z kością i jarzynami w tym z dynią (z 2 litrami wody). Gdy jarzyny i dynia są miękkie, wyciągamy kość/porcję rosołową i wszystko blendujemy. Ma to mieć gęstą konsystencję. W razie potrzeby uzupełnić wodą, ma to być krem. Na koniec dodajemy 1/2 szklanki śmietany, natkę pietruszki i doprawiamy. Podajemy gorące z grzankami lub groszkiem ptysiowym.

Smacznego!

Zielone łódki faszerowane

U mnie w ogródku sezon na cukinie w pełni, pierwsze sosy cukiniowe już zrobione, a dziś na obiad było coś pysznego: faszerowane cukinie :) Zawsze faszerowałam tylko papryki, a wersja z cukinią jest odlotowa! :) Cukinie kwitną i owocują jak oszalałe, dzięki temu będę mogła często robić takie pyszności! :D

LIPA6479 (800x532)

Składniki:

- 1 średnia cukinia,
- 4 listki suszonych grzybów (ja wykorzystałam prawdziwki),
- 1 woreczek ryżu,
- 20 dkg mielonego mięsa,
- 1 średnia cebula,
- kilka zielonych pędów cebuli,
- 1 serek topiony,
- kilka plastrów żółtego sera,
- sól i pieprz,
- ketchup,
- 3 łyżki śmietany 18%,
- 2 duże ząbki czosnku

Ugotować ryż, usmażyć mięso z cebulą, suszone grzyby zagotować, odcedzić, drobno pokroić i dołożyć na koniec do mięsa razem z pokrojoną zieloną cebulą, lekko podsmażyć. Ryż wymieszać z mięsem (z cebulą i grzybami). Przyprawić. Umyć cukinie, odkroić początek i koniec, przekroić wzdłuż na pół, wydrążyć miąższ. Łódeczki cukiniowe lekko posolić, wypełniać wgłębienia w cukinii farszem mięsno – ryżowym. Ser topiony i żółty pokroić w kostkę, wyłożyć na każdą cukinie, posypać zieloną cebulką. Piec w 160 stopniach przez 30 – 35 minut.
Przygotować sos czosnkowy: śmietanę lekko posolić, dodać pieprz, czosnek obrać i drobno posiekać, dodać do śmietany wymieszać. Cukinie podawać z ketchupem i sosem czosnkowym.

Smacznego!

Zupa szczawiowa

Zawsze z utęsknieniem czekam na wiosnę szczaw i tę zupę:) Moja rodzina ją uwielbia. Ostatnio przy okazji zbierania trawy dla moich króliczków, uzbierałam szczawiu na zupę:) Uwielbiamy jej lekko kwaskowy, niepowtarzalny smak. Jeśli nie macie możliwości uzbierania szczawiu niestety musicie skorzystać z koncentratu ale dla takiego smaku jak najbardziej warto :) Zupa ta jest z dodatkiem ziemniaków, lub czysta tylko z jajkiem, ja jednak zrobiłam ją z ryżem i z jajkiem, wyszła świetna! :)

BLOG6063 (640x425)

Składniki:

- 2 „porządne” garści liści szczawiu,
- 2 skrzydełka,
- 1 marchewka,
- 1 mała pietruszka korzeń,
- kawałek selera,
- mała cebula,
- 2 jajka,
- woreczek ryżu,
- 1 łyżka słodkiej śmietany 30%,
- sól i pieprz

Na skrzydełkach i warzywach gotujemy wywar w 1 litrze wody. Osobno gotujemy ryż do miękkości, osobno jajka na twardo, również osobno gotujemy liście szczawiu (ok. 20 minut w mniej więcej 1/2 litrze wody). Gdy mamy gotowy bulion, wyciągamy mięso oraz warzywa (czasem drobno kroję warzywa i również je dodaję do zupy, jak kto woli ;)), szczaw przelewam przez sito i przecieram, dolewam do bulionu. Ugotowany ryż odcedzam i dosypuję do zupy, mieszam, dodaję śmietanę 30%,zagotowuję, doprawiam.

Smacznego!