Zupa kaszubska

Dziś propozycja zupy prosto z Kaszub w wykonaniu mojego syna. Przepis wydaje się nieskomplikowany, a zupa urzeka smakiem! Tym razem bulion do tej zupy był drobiowo-wołowy, jednak jak wiadomo Kaszubi znani są z potraw z ryb, dlatego tę zupę można ugotować również na bulionie rybnym. Jeśli lubicie kulinarne podróże, musicie ją spróbować! :)

zupa kaszubska (640x480)

Składniki:

- 20 dkg szpondra wołowego,

- 3 skrzydełka z kurczaka,

- włoszczyzna (kawałek korzenia selera, marchew, pietruszka korzeń, cebula),

- 1/2 główki białej kapusty,

- 2 łyżki koncentratu pomidorowego,

- 1 płaska łyżeczka kminku (w całości lub sproszkowanego),

- 1 cebula do smażenia kapusty,

- tłuszcz,

- 4 ziemniaki,

- 1/3 szklanki śmietany 30%,

- koperek,

- sól, pieprz

Ugotować bulion z mięsa i włoszczyzny (2,5 l wody) tak jak na rosół (cebulę najpierw podpiec na palniku, następnie dodać do wywaru). Kapustę poszatkować, obgotować w osolonej wodzie ok. 3 minuty. Odcedzić. Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę i ugotować do miękkości również w osolonej wodzie. Cebulę zeszklić na niewielkiej ilości tłuszczu, dodać kapustę, kminek i delikatnie podsmażyć. Wywar odcedzić, warzywa pokroić w kostkę i dodać do bulionu. Następnie dodać podsmażoną kapustę z cebulą i kminkiem, ziemniaki, koncentrat pomidorowy, śmietanę. Wszystko razem wymieszać i doprawić do smaku. Zupę podawać posypaną koperkiem.

Smacznego!

Łazanki ze słodką kapustą

Jedni je kochają inni nie lubią. Przyznam Wam się szczerze, że ja kiedyś należałam do osób, które nie przepadały za łazankami ale jak to możliwe?? Przecież łazanki są pyszne! Na szczęście pokochałam je i nie rozumiem jak kiedyś mogło być inaczej ;) Na pierwszy rzut oka, brzmi to dziwnie: makaron z kapustą? A w rzeczywistości jest to pyszne polskie danie, z włoskimi korzeniami :)


https://drive.google.com/open?id=1QassFQ9_qtYyvScJDMD-F2xoU0oZxi50

Składniki:

- 1 laska dobrej kiełbasy toruńskiej lub podwawelskiej,

- 20 dkg boczku wędzonego,

- 2 średnie cebule,

- 1 średnia główka białej kapusty

- pieprz, sól

Kapustę szatkujemy i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Po ugotowaniu odcedzamy. Boczek i kiełbasę kroimy w kostkę, lekko podsmażamy. Gdy wytopi się tłuszcz, dodajemy cebulę pokrojoną w kostkę i delikatnie ją szklimy. Gdyby z boczku wytopiło się za mało tłuszczu i na patelni mamy zbyt sucho, dodajemy łyżkę smalcu lub margaryny. Połowę kapusty wkładamy do boczku i kiełbasy i podsmażamy. Następnie wszystko razem mieszamy z resztą kapusty.

Składniki na makaron:

- 1/2 kg mąki,

- 2 jajka,

- 2 żółtka,

- (zimna woda)

Z podanych składników zagniatamy ciasto, zimną wodę dodajemy tylko jeśli nasze ciasto będzie zbyt suche, ponieważ dużo zależy od wielkości jajka. Ja posiadam duże jajka od moich kochanych kurek, sklepowe jajka jednak zazwyczaj są dużo mniejsze. Jeśli wybieramy sklepowe jajka, pamiętajmy żeby wybierać jaja od kur z chowu na wolnym wybiegu! Ciasto powinno być jednolite i gładkie. Gotowe ciasto rozwałkowujemy i kroimy w paski, a następnie w kostkę.

Zagotowujemy osoloną wodę, wkładamy makaron, gotujemy 3 minuty. Odcedzamy i dodajemy do kapusty. Mieszamy, smakujemy i doprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego!

Ciasto francuskie i naleśniki z kapustą i kurczakiem

Czasem trzeba zjeść coś innego niż typowy obiad, dlatego u mnie zrobiłam wczoraj pyszny farsz z kapustą i kurczakiem, którym nadziewałam naleśniki i ciasto francuskie. Z tego wyszedł pyszny i syty obiad, jest to jednak świetny pomysł na lunch w pracy czy szkole lub na przekąskę podczas wizyty znajomych czy podczas domowego seansu filmowego:) (na pewno smaczniejsze i zdrowsze niż popcorn i chipsy;) )

Składniki:

- cała pierś  z kurczaka (ja swoją najpierw gotowałam, a następnie podsmażałam, ponieważ chciałam aby się rozpadła, można oczywiście pokroić surową pierś i od razu podsmażyć),

- główka małej kapusty,

- duża cebula,

- 10 dkg wędzonego boczku,

- tłuszcz do smażenia,

- sól, pieprz,

- opakowanie ciasta francuskiego

Boczek kroimy w drobną kostkę i podsmażamy. Dodajemy cebulę pokrojoną również w drobną kostkę, smażymy do zeszklenia. Następnie dodajemy kurczaka. W osolonej gorącej wodzie, gotujemy drobno poszatkowaną kapustę przez ok. 15 minut. Dobrze odcedzamy i wkładamy do wcześniej przygotowanego mięsa. Delikatne smażymy, aż kapusta będzie miękka. Doprawiamy.

Składniki na naleśniki (4 naleśniki):

- 1 szklanka gazowanej wody,

- 1/2 szklanki mleka,

- 6 czubatych łyżek mąki,

- szczypta soli i pieprzu,

- 1 łyżka oleju + do smażenia

Z podanych składników robimy ciasto naleśnikowe, smażymy naleśniki.

Sos czosnkowy:

- 3 łyżki śmietany 18%,

- 1 łyżka majonezu,

- 2 ząbki czosnku,

- sól, pieprz.

Mieszamy śmietanę i majonez. Czosnek rozgniatamy nożem, przykładając nóż płasko i dociskamy dłonią, ściągamy skórę, obrany czosnek drobno siekamy. Dodajemy do sosu, doprawiamy, mieszamy.

Ciasto francuskie kroimy na 4 paski (w poprzek ciasta), na każdy pasek nakładamy farsz, składamy ciasto na pół, zlepiamy każdy prostokąt. Na każdy naleśnika nakładamy farsz i składamy tak jak krokiety, aby powstały prostokątne koperty.

Ciasto francuskie wkładamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy, aż się ładnie zrumienią. Pod koniec pieczenia wkładamy naleśniki, aby się podgrzały. Podajemy z sosem czosnkowym lub ketchupem.

 

 

Różowy obiad – Barszcz czerwony zabielany i placki ziemniaczano-buraczane z sosem z prawdziwkami, wołowiną i curry

Tym razem coś kolorowego i dwudaniowego ;) Różowy obiad to barszcz czerwony zabielany śmietaną, a na drugie danie: placki ziemniaczano-buraczane z burakami z barszczu (wiecie, że nie lubię niczego marnować, choć nigdy nic się nie marnuje przy psach, kotach, kurach i królikach;) ), a do tego sos z wołowiną, marchewką, prawdziwkami i curry. No muszę Wam powiedzieć, że zachwyciłam siebie i moją rodzinę! Piękny kolorowy, różowy obiad na szaro-bury dzień! Trzeba dodawać życiu kolor choćby w potrawach! :D Pyszności! :)

Składniki na barszcz:

- 2 l. bulionu (u mnie z 2 skrzydełek, decyduje tu dowolność),

- 1 marchewka,

- kawałek pora,

- 1/2 niedużej cebuli,

- 2 średnie + 4 mniejsze buraki,

- 1/2 łyżeczki cukru,

- 1/2 łyżeczki +1 łyżka octu,

- 1/2 szklanki śmietany 30% lub 18%,

- natka pietruszki,

- sól, pieprz do smaku

Do gotującego się bulionu  z warzywami i mięsem dodajemy 2 całe średnie buraki, 2 mniejsze pokrojone na plastry oraz 1/2 łyżeczki cukru i 1/2 łyżeczki octu. Gotujemy ok 1 godziny. Po tym czasie wyciągamy duże buraki i marchewkę. Uzupełniamy wygotowaną wodę. Wkładamy pozostałe 2 buraki również pokrojone na plastry, aby barszcz nabrał koloru. Gotujemy 5 minut. Wlewamy 1 łyżkę octu. Przyprawiamy do smaku, śmietanę hartujemy gorącym barszczem, zabielamy zupę i dodajemy pietruszkę. Podajemy z jajkiem na twardo.

Składniki na placki:

- 1 kg ziemniaków,

- 2 buraki z barszczu,

- 1 jajko,

- 1 kopiata łyżka mąki pszennej,

- sól, pieprz,

- tłuszcz do smażenia

Ziemniaki ucieramy na drobnych oczkach, buraki ścieramy na grubych na wiórka. Z ziemniaków odlewamy nadmiar wody (jeśli się wytrąciła, to zależy jakie mamy ziemniaki), dodajemy buraki, jajko, mąkę, mieszamy i przyprawiamy. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu.

Składniki na sos:

- 1/2 kg wołowiny (ja użyłam kawałek rostbefu gotowanego z rosołu, jeśli używacie surowego mięsa, zamiast gotować bulion na barszcz na czymś innym, ugotujcie na wołowinie, można również bulion z wołowiny zostawić do innej zupy lub użyć surowego mięsa jednak to wydłuży czas przygotowania sosu,  a ważne jest żeby wołowina kruszyła się w sosie).

- 1 cebula,

- 1 marchew z barszczu + 1 marchew surowa,

- 30 dkg prawdziwków,

- 3 ziela angielskie,

- 1 liść laurowy,

- duża szczypta majeranku,

- 1/2 łyżeczki curry,

- śmietana 18%

- sól, pieprz,

- natka pietruszki,

- tłuszcz do smażenia

Mięso kroimy w kostkę i podsmażamy z cebulą, dodajemy prawdziwki, chwilę smażymy. Marchewkę gotowaną kroimy w kostkę, surową ścieramy na tarce o grubych oczkach. Podlewamy 250 – 300 ml wody, dodajemy ziele angielskie i liść laurowy, marchewki i  chwile dusimy. Czekamy aż woda na tyle odparuje, aby nie trzeba było zagęszczać sosu. Dodajemy majeranek, curry i doprawiamy pieprzem i solą.

Placki podajemy z sosem, z łyżką śmietany i natką pietruszki.

Smacznego!

Placki dyniowo-cukiniowe

Smażone placki to coś co bardzo lubimy, można je robić na wiele sposobów i z wielu warzyw. Dziś postanowiłam zrobić je z cukinii i dyni piżmowej. Oczywiście smak nie zawiódł, po zrobieniu tych placków wiem jedno: następnym razem muszę zrobić ich więcej! :D

Składniki:

- dynia piżmowa (lub jakakolwiek inna, jednak piżmowa ma swój specyficzny smak, który idealnie pasuje do tych placków),

- cukinia,

- kawałek pora (jeśli nie macie, to nie dodawajcie cebuli jako zamiennika),

- 2 łyżki mąki,

- jajko,

- sól, pieprz,

- tłuszcz do smażenia

Dynię obieramy, pozbywamy się gniazda nasiennego, cukinię obieramy (jeśli jest młoda i ma miękką skórkę wtedy ją zostawiamy), pozbywamy się nasion, obie ścieramy na tarce o grubych oczkach, solimy i odstawiamy na 10 minut. W międzyczasie kroimy pora w kostkę lub małe paseczki. Startą dynię i cukinię odciskamy z wody, dodajemy pora, jajko, oraz mąkę, na koniec doprawiamy. Ilość mąki może być większa, to zależy jakiej wielkości była cukinia, jeśli podczas smażenia (obracania placków) będą się przerywać, dodajemy znów trochę mąki. Placki smażymy od razu ponieważ nawet po odciśnięciu puszczają dalej soki. Placki kładziemy na rozgrzanym tłuszczu i smażymy na rumiano z obu stron. Usmażone placki odsączamy z tłuszczu na ręcznikach papierowych.

Smacznego!

Zasmażana zupa fasolowa

Zawsze czekam na moment, aż mogę zebrać świeżą fasolę i ugotować tę zupę. Oczywiście zazwyczaj robi się z niego fasolkę po bretońsku (na, którą przepis również się tu znajdzie), ta zupa jest jednak bez mięsa i wędlin, a mimo to jest baaardzo syta. Zawsze jemy ją z chlebem lub tak jak ostatnio z czosnkową bagietką, z którą polecam Wam tę zupę, bo wszystko razem było wyśmienite!! :)

Składniki:

- 1/2 kg fasoli jaś (świeżej),

- kość lub porcja rosołowa na wywar (cokolwiek macie),

- 1 marchewka,

- 1 pietruszka,

- natka pietruszki,

- 1 cebula,

- tłuszcz do podsmażenia cebuli i zasmażki,

- 1 czubata łyżka mąki,

- sól, pieprz

Gotujemy 2 litry wywaru na kości i warzywach (marchewkę i pietruszkę kroimy w kostkę). W osobnym garnku fasolę zalewamy wodą, tak aby ją przykryło, wsypujemy 1 łyżeczkę soli, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 10 minut. Następnie odlewamy wodę, a fasolę wsypujemy do gotowego wywaru. Gotujemy do miękkości fasoli. Pamiętamy o uzupełnianiu wygotowanej wody. Gdy fasola jest miękka, na patelni na małej ilości tłuszczu, szklimy cebulę na złoto. Taką dodajemy do zupy. Robimy zasmażkę: rozpuszczamy 1 łyżkę margaryny i dodajemy 1 łyżkę mąki, podsmażamy na złoty kolor, do gotowej zasmażki dodajemy ok. 1/4 szklanki wody, mieszamy i wlewamy całość do zupy. Zupę mieszamy i zagotowujemy z zasmażką, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki.

Smacznego!

Ziemniaki pieczone

Ta opcja ziemniaków robiona w domu na kuchence gazowej jest opcją zimową ;) Kiedy moja rodzina ma ochotę na pieczone ziemniaki, a pogoda nie dopisuje aby rozpalać ognisko, robię je właśnie po prostu w garnku w domu. Obowiązkowo popijamy je mlekiem :) Z wiosną, gdy tylko zrobi się cieplej, wyciągnę mój stary żeliwny garnek i zrobię takie pieczone na ogniu ale wtedy będą to Ziemniaki po cabańsku – regionalne danie Chrzanowian.

Składniki:

- 1 kg ziemniaków,
- 2 buraki,
- 2 marchewki,
- 4 cebule,
- 2 laski kiełbasy,
- 30 dkg boczku,
- natka pietruszki,
- koperek,
- sól i pieprz,
- 1/2 kostki smalcu lub margaryny

Ziemniaki obrać i pokroić na ćwiartki, buraki i marchew w plastry, cebulę w grube piórka, kiełbasę i boczek również w plastry. Dno garnka wyłożyć boczkiem, nałożyć warstwę ziemniaków, porozkładać kiełbasę, marchewkę, buraki i cebulę, boczek, posypać zieleniną, posypać solą i pieprzem. Czynność powtarzać do wyczerpania składników. Na górę położyć kawałki smalcu lub margaryny, przykryć liściem kapusty lub pergaminem, następnie przyłożyć pokrywką. Pieczemy je godzinę bezpośrednio na palniku lub na grubej metalowej blasze. Na początku przez ok 15 minut pieczemy na dużym ogniu, następnie przez resztę czasu na małym, żeby się bardzo nie przypaliły. Ta ilość jest idealna dla czteroosobowej rodziny, ilość składników możemy dostosować według potrzeb :)

Smacznego!

Buffalo Wings – Legendarne amerykańskie skrzydełka

Jak obiecałam, dodaję kolejny przepis na amerykańskie jedzenie. W USA skrzydełka Buffalo Wings są wręcz kultowe i Amerykanie nie wyobrażają sobie oglądania Super Bowl bez piwa i tych skrzydełek. Właśnie dlatego ostatnio postanowiłam uraczyć moja rodzinę pysznym amerykańskim obiadem. Oczywiście można je jeść jako przekąskę, ja jednak podałam je z ziemniakami i surówką. Nieodzownym rytuałem jest jedzenie ich palcami i nie przejmowanie się ufajdanymi dłońmi :)



Składniki:

- 15 skrzydełek,
- 1 l. oleju,
- 1/2 kostki masła,
- 1/2 butelki sosu Frank’s Red Hot Sauce,
- sól

Skrzydełka pokroić na 3 części, bezmięsna ostatnia część możemy wykorzystać do ugotowania zupy. Rozgrzewamy olej w garnku, w którym zawsze robimy frytki, lekko go solimy i wrzucamy skrzydełka. Pewnie wszystkie się nie zmieszczą, ja smażyłam na 2 partie. Skrzydełka muszą pływać w tłuszczu. Smażymy je ok 15 minut na dobrze rozgrzanym tłuszczu, najlepiej tak aby całe były rumiane i wyciągamy je na ręcznik papierowy aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. W osobnym garnku rozpuszczamy masło i dodajemy do niego sos (proporcja 1/2 butelki sosu i 1/2 kostki masła daje nam średnio ostry sos). Skrzydełka i sos przekładamy do zamykanego pojemnika, w którym poprzez potrząsanie możemy dokładnie wymieszać skrzydełka z sosem. Wykładamy i od razu możemy je jeść.

Smacznego!

Zupa z płucek – inaczej

Na przekór wszystkim przepisom płucek na kwaśno, przepis na moje: nie kwaśne ;) Potrawy z podrobów nie są szczególnie popularne w dzisiejszej kuchni a to wielki błąd, płucka wieprzowe mają bardzo delikatny smak i konsystencję, a w połączeniu z pikantnym bulionem tworzą wyśmienitą rozgrzewającą zupę na ponure marcowe dni. Warto dodać,że taka zupa zawiera dużo kolagenu więc suplementy wyrzucamy do kosza i bierzemy się za gotowanie płucek.

Składniki:

- 1 kg płucek wieprzowych,
- nie duża kość wieprzowa lub porcja rosołowa,
- 1 marchewka,
- 1 korzeń pietruszki,
- 2 cebule,
- kawałek korzenia selera,
- 2 łyżki tłuszczu do podsmażenia cebuli,
- 3 liście laurowe,
- 6 ziaren ziela angielskiego,
- 1 łyżeczka majeranku,
- 1 papryki słodkiej czerwonej,
- 1 czubata łyżka mąki,
- 2 kostki rosołowe,
- sól i pieprz

Płucka obgotowujemy przez 15 minut. Odlewamy wodę. Z kości lub porcji rosołowej, kostek rosołowych, liści laurowych i ziela angielskiego oraz warzyw gotujemy bulion (wszystkie warzywa kroimy w kostkę), (bulion z około 1,5l wody). 2 cebule kroimy w kostkę i podsmażamy na 1 łyżce tłuszczu na złoty kolor. Płucka kroimy w nie dużą kostkę, wkładamy do bulionu razem z podsmażoną cebulą i gotujemy 1 godzinę. Z 1 łyżki mąki i 1 łyżki tłuszczu robimy zasmażkę (na rozpuszczonym tłuszczu podsmażamy mąkę, gdy będzie mieć złoty kolor, zalewamy zimną wodą, mieszamy i wkładamy do zupy). Doprawiamy solą, pieprzem, papryką i majerankiem.

Smacznego!

Kowbojski burger z Oklahomy

Ostatnio zwariowałam na punkcie amerykańskiego jedzenia! Jeśli szukam przepisów to jak na razie przoduje kuchnia amerykańska. Po pierwsze pokochałam sos BBQ, następnie zrobiłam te genialne burgery! Gwarantuje, zakochacie się w Ameryce, a ja Wam w tym pomogę przepisami, którymi będę Was kusić ;) Mam w zanadrzu kolejne smakowite posiłki, zdradzę tylko sekret, że czekam na paczkę z amerykańskimi sosami:)

Składniki:

- 500 g mięsa wołowego (najlepiej bez przerostów),
- 500 g boczku wędzonego,
- 1 duża cebula,
- 3 ząbki czosnku,
- sól,
- pieprz,
- szczypta curry,
- szczypta suszonego chilli,
- szczypta ostrej papryki,
- 1 ostra papryczka (ja zastosowałam chilli Bird’s Eye),
- sos BBQ

Mięso mielimy na drobnym sicie, cebulę z czosnkiem i papryczką siekamy na bardzo drobno (papryczka bez pestek!). Mieszamy mięso z posiekanymi warzywami. Dodajemy soli i pieprzu oraz resztę przypraw (chilli możemy dać mniej jeśli nie chcemy by potrawa była bardzo ostra), mieszamy. Z mięsa formujemy niewielkie kuleczki i owijamy na krzyż dwoma plastrami cienko pokrojonego boczku (plastry im dłuższe tym lepsze) i układamy je na blasze. Każdy burger smarujemy dokładnie i grubo sosem BBQ. Pieczemy 30 minut w 150 stopniach. Jeśli wolimy mieć Cheeseburgera, proponuję dodać na koniec pieczenia ser Cheddar lub każdy inny, jeśli jednak chcemy trzymać się przepisu amerykańskiego to musi to być Cheddar. Burgery podajemy w bułką i ponownie polewamy je sosem BBQ.

Enjoy your meal!