Sałatka z selera naciowego z jabłkiem, kukurydzą i porem

Dziś bomba witaminowa! Moja starsza córka i jej rodzina uwielbiają tę sałatkę i to właśnie od niej jest ten przepis;) Jesienią nasz organizm potrzebuje witamin, dlatego ta sałatka jest idealnym ich źródłem:) W warzywniku już nie wiele warzyw, dlatego przed „wysprzątaniem” go, warto jeszcze móc korzystać z przyjemności pójścia po świeże warzywa, zerwać seler, pora i zrobić tą pyszną sałatkę :)

Składniki:

- kilka łodyg selera naciowego,

- 1-2 jabłka,

- puszka kukurydzy,

- kawałek pora

Łodygi selera naciowego odcinamy ok 1-2 cm od korzenia (podstawy łodygi). Odcięte łodygi myjemy. Łodygi można bardzo cienko obrać obieraczka do warzyw albo złapać nożem delikatnie za brzeg łodygi i pociągnąć, w ten sposób usuwamy same włókna. Kroimy na kawałki. Jabłka obieramy i kroimy w kosteczkę. Kukurydzę odlewamy z wody, wsypujemy do reszty składników. Kawałek pora kroimy wzdłuż, następnie w paseczki i mieszamy wszystko razem w misce. Dodajemy sól i pieprz, majonez oraz śmietanę 18% (ja dodaję więcej śmietany niż majonezu). Mieszamy i jemy :)

Smacznego!

Różowy obiad – Barszcz czerwony zabielany i placki ziemniaczano-buraczane z sosem z prawdziwkami, wołowiną i curry

Tym razem coś kolorowego i dwudaniowego ;) Różowy obiad to barszcz czerwony zabielany śmietaną, a na drugie danie: placki ziemniaczano-buraczane z burakami z barszczu (wiecie, że nie lubię niczego marnować, choć nigdy nic się nie marnuje przy psach, kotach, kurach i królikach;) ), a do tego sos z wołowiną, marchewką, prawdziwkami i curry. No muszę Wam powiedzieć, że zachwyciłam siebie i moją rodzinę! Piękny kolorowy, różowy obiad na szaro-bury dzień! Trzeba dodawać życiu kolor choćby w potrawach! :D Pyszności! :)

Składniki na barszcz:

- 2 l. bulionu (u mnie z 2 skrzydełek, decyduje tu dowolność),

- 1 marchewka,

- kawałek pora,

- 1/2 niedużej cebuli,

- 2 średnie + 4 mniejsze buraki,

- 1/2 łyżeczki cukru,

- 1/2 łyżeczki +1 łyżka octu,

- 1/2 szklanki śmietany 30% lub 18%,

- natka pietruszki,

- sól, pieprz do smaku

Do gotującego się bulionu  z warzywami i mięsem dodajemy 2 całe średnie buraki, 2 mniejsze pokrojone na plastry oraz 1/2 łyżeczki cukru i 1/2 łyżeczki octu. Gotujemy ok 1 godziny. Po tym czasie wyciągamy duże buraki i marchewkę. Uzupełniamy wygotowaną wodę. Wkładamy pozostałe 2 buraki również pokrojone na plastry, aby barszcz nabrał koloru. Gotujemy 5 minut. Wlewamy 1 łyżkę octu. Przyprawiamy do smaku, śmietanę hartujemy gorącym barszczem, zabielamy zupę i dodajemy pietruszkę. Podajemy z jajkiem na twardo.

Składniki na placki:

- 1 kg ziemniaków,

- 2 buraki z barszczu,

- 1 jajko,

- 1 kopiata łyżka mąki pszennej,

- sól, pieprz,

- tłuszcz do smażenia

Ziemniaki ucieramy na drobnych oczkach, buraki ścieramy na grubych na wiórka. Z ziemniaków odlewamy nadmiar wody (jeśli się wytrąciła, to zależy jakie mamy ziemniaki), dodajemy buraki, jajko, mąkę, mieszamy i przyprawiamy. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu.

Składniki na sos:

- 1/2 kg wołowiny (ja użyłam kawałek rostbefu gotowanego z rosołu, jeśli używacie surowego mięsa, zamiast gotować bulion na barszcz na czymś innym, ugotujcie na wołowinie, można również bulion z wołowiny zostawić do innej zupy lub użyć surowego mięsa jednak to wydłuży czas przygotowania sosu,  a ważne jest żeby wołowina kruszyła się w sosie).

- 1 cebula,

- 1 marchew z barszczu + 1 marchew surowa,

- 30 dkg prawdziwków,

- 3 ziela angielskie,

- 1 liść laurowy,

- duża szczypta majeranku,

- 1/2 łyżeczki curry,

- śmietana 18%

- sól, pieprz,

- natka pietruszki,

- tłuszcz do smażenia

Mięso kroimy w kostkę i podsmażamy z cebulą, dodajemy prawdziwki, chwilę smażymy. Marchewkę gotowaną kroimy w kostkę, surową ścieramy na tarce o grubych oczkach. Podlewamy 250 – 300 ml wody, dodajemy ziele angielskie i liść laurowy, marchewki i  chwile dusimy. Czekamy aż woda na tyle odparuje, aby nie trzeba było zagęszczać sosu. Dodajemy majeranek, curry i doprawiamy pieprzem i solą.

Placki podajemy z sosem, z łyżką śmietany i natką pietruszki.

Smacznego!

Grzyby marynowane

Oprócz suszenia i mrożenia grzybów uwielbiam robić je w marynacie. W tym roku grzybów jest na prawdę dużo, dlatego tym razem w moich słoiczkach znalazły się oprócz maślaków również moje ulubione borowiki szlachetne, czyli prawdziwki. W tym sezonie znalazłam ich najwięcej ze wszystkich innych grzybów, o czym zawsze marzyłam, ponieważ prawdziwki to taka wisienka na torcie dla grzybiarza! ;)

 

Składniki:

- grzyby (u mnie prawdziwki i maślaki),

- 1 duża cebula

Nie podałam dokładnie ile grzybów potrzeba, ponieważ nigdy się nie wie ile danego dnia uda się nazbierać ;) Jeśli zalewa Wam zostanie (podwoicie jej ilość lub będziecie mieć mniej grzybów) to możecie zostawić ją w lodówce dla następnych zebranych grzybków:))

 

Składniki na zalewę:

- 2 1/2 szklanki wody,

- 1/2 szklanki octu,

- 1/2 szklanki cukru,

- 1/2 łyżeczki soli

 

Przyprawy na słoiczek 200g lub mniejszy:

- 1 ziele angielskie,

- 1 nieduży liść laurowy,

- 3 ziarna pieprzu czarnego,

- 1/2 łyżeczki białej gorczycy

Małe grzyby w całości, a duże kroimy na mniejsze kawałki. Gotujemy je ok. 5 min (czas od zagotowania) w lekko osolonej wodzie. Przecedzamy. Cebulę kroimy w piórka i również gotujemy tyle samo czasu co grzyby w osolonej wodzie. Na końcu odcedzamy. Do słoiczków wkładamy przyprawy, grzyby (nie ubijamy) oraz po trochu cebuli. Z podanych składników przyrządzamy zalewę, zagotowujemy ją. Gorącą zalewamy słoiczki. Zakręcamy i jeszcze ciepłe wkładamy do garnka z podgrzewającą się wodą, pasteryzujemy 15 minut.

Smacznego!

Podwójne ciasto drożdżowe z owocami lata i kruszonką

Jedno ciasto drożdżowe to zdecydowanie za mało, znika nie wiadomo kiedy, dlatego tym razem postanowiłam upiec od razu dwa ciasta: jedno z malinami, drugie z jeżynami. Obowiązkowo polecam wybrać się na spacer i samemu nazbierać ekologicznych owoców, zakup ich to ostateczność ;) Wspaniale jest usiąść w cieniu z kawałkiem ciasta (lub kawałkami obu ciast;)), z kubkiem zimnego mleka i rozkoszować się upalnym latem :)

Blaszka okrągła: 24cm.
Blaszka prostokątna: 40x25cm.

Składniki na ciasto:

- 2 szklanki mleka,
- 1 jajko,
- 3 żółtka,
- 1 szklanka cukru,
- 1/2 margaryny,
- 3 łyżki oleju,
- 50 g drożdży,
- 1 kg mąki

Drożdże rozpuścić z 1/2 szklanki mleka. Jajko i żółtka utrzeć z cukrem. Margarynę rozpuścić i wystudzić. Następnie wszystkie składniki wymieszać w naczyniu z jajkami i z cukrem. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Po wyrośnięciu wyrabiać podsypując dodatkową mąką aż będzie dobrze wyrobione i nie będzie się kleić do ręki.

Składniki na kruszonkę:

- 140g masła,
- 1 szklanka cukru,
- 2 niepełne szklanki mąki

Do miski wsypujemy mąkę, cukier i dodajemy pokrojone w kostkę masło. Palcami rozcieramy masło z mąką i cukrem aż powstanie kruszonka (grudki ciasta).

Ciasto drożdżowe dzielimy mniej więcej na połowę (odrobinę mniej ciasta wykorzystujemy do okrągłej blaszki). Blachy wykładamy pergaminem, następnie wykładamy ciasto, posypujemy owocami i kruszonką. Wkładamy do zimnego piekarnika nastawionego grzałkę góra-dół i 170 stopni. Pieczemy ok. 45 minut.

Bukiet z babeczek

Nie ma nic lepszego jak prezent zrobiony własnoręcznie od serca, taki właśnie wspaniały prezent dostałam od mojej córki na Dzień Matki, byłam nim zachwycona! :) Powiem Wam szczerze, że był tak piękny, że szkoda było mi go jeść ;) Tak naprawdę to dwa prezenty, ponieważ z jednej strony cieszył oko, a z drugiej był pyszny!:)
Idealny prezent na każdą okazję, a do tego moja córka dodaje, że wspaniale bawiła się robiąc go, a zdobienie to sama przyjemność, ten wpis właśnie przygotuje Ona, ponieważ sama wie najlepiej jak to cudo robiła :)

Potrzebujemy:

- osłonka na doniczkę lub doniczka,
- styropianowa kula (wielkość dowolna, zależy ile chcemy umieścić na niej babeczek i jak duży ma być bukiet),
- babeczki gotowe opakowanie np Dr.Oetker (można również samemu upiec, ja chciałam zaoszczędzić czasu:)),
- serwetki,
- zielone listki (u mnie z bzu),
- wykałaczki,
- wstążka

Składniki na krem:

- 300g miękkiego masła,
- 100g białek (3-4 jajka),
- 200g cukru,
- szczypta soli,
- ekstrakt waniliowy,
- opakowanie cukru waniliowego,
- barwniki

Białka umieszczamy w misce (szklanej lub nierdzewnej), dodajemy szczyptę soli. Miskę kładziemy nad garnkiem z wrzącą wodą (kąpiel wodna). Lekko roztrzepujemy białka, dodajemy cukier (waniliowy również) i ubijamy do momentu aż cały cukier nam się rozpuści (sprawdzamy między palcami czy cukier jest wyczuwalny w pianie). Zdejmujemy miskę z garnka i lekko studzimy. Następnie wlewamy białka do misy miksera i ubijamy około 10 minut. W następnej kolejności dodajemy po kawałku masła i cały czas miksujemy. Podczas miksowania białek z masłem, masa może wyglądać jakby się zwarzyła jednak nie przejmujemy się tym, miksujemy dalej, ten stan ustąpi ;) Na końcu dodajemy ekstrakt i miskujemy, aż masa zacznie „mlaskać” i będzie wyglądać na gęsty, jednolity krem.

Na początek pieczemy muffinki, z gotowego proszku lub wykonujemy je samodzielnie. Ja zrobiłam tylko jedno opakowanie muffinek, z dwóch można je szczelniej rozmieścić na kuli. Muffinki studzimy.

Kulę umieszczamy „na szczelnie” w osłonce/doniczce, uprzednio na osłonce układamy serwetki, co będzie ozdobą i pomoże nam zaklinować kulę. Po dwie/trzy wykałaczki umieszczamy na styropianowej kuli, a następnie po jednej muffince nabijamy na te wykałaczki (używamy dwóch lub nawet trzech wykałaczek aby nam się lepiej trzymały babeczki), gdy kula jest cała w babeczkach, robimy krem (powinniśmy przygotować go zaraz przed dekorowaniem). Dzielimy go na tyle części ile chcemy mieć kolorów. Barwimy wedle własnych upodobań. Krem dajemy do rękawa cukierniczego i dekorujemy muffinki. Jeśli mamy luki pomiędzy „kwiatami”, wypełniamy je serwetkami lub prawdziwymi kwiatami, ja wykorzystałam serwetki. Dekorujemy listkami. Możemy przed obdarowaniem kogoś tym bukietem na chwilę go schłodzić.

Smacznego!

Koperty z ciasta naleśnikowego z kurczakiem i warzywami

Świetny pomysł na obiad, na kolację, na przekąskę lub jako prowiant na wycieczkę zamiast kanapek. Ja zrobiłam te cuda na obiad i polałam je sosem czosnkowym:) Przypuszczałam, że będą pyszne ale to było niebo w gębie hehe
Musze zrobić je znów, ponieważ ja i moja rodzina wciąż mamy na nie ochotę :) Świetna alternatywa dla krokietów – mniej pracy, a efekty…mmmniam! Co tu dużo mówić, spróbujcie i Wy! :)

Składniki na farsz:

- 1 pojedyncza pierś z kurczaka,
- 1 cukinia (młoda, w całości, ze skórką),
- 1 papryka,
- cebula dymka,
- 1 duży pomidor,
- 1 ząbek czosnku,
- 1/2 serka topionego (Złoty ementaler Sertop 100g.)
- sól, pieprz.

Warzywa oprócz cukinii kroimy w kostkę. Cukinię wzdłuż na połowę, następnie wzdłuż na ćwiartki, następnie na plasterki. Podsmażamy na oliwie kurczaka, następnie cebulę (bez zielonej części), paprykę, cukinię, na końcu pomidora i cebulę dymkę oraz drobno posiekany czosnek. Gdy warzywa są podsmażone, dodajemy serek topiony i mieszamy, aż połączy się z resztą składników. Doprawiamy.

Składniki na naleśniki:

- 1 1/2 szklanki wody gazowanej,
- 1/2 szklanki mleka,
- 2 szklanki mąki,
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 2 łyżki oleju,
- 2 szczypty: ziół prowansalskich, papryki czerwonej, pieprzu,
- sól do smaku.

Ciasto mieszamy, smażymy naleśniki, na patelni posmarowanej olejem. Z tej porcji wyszło mi 7 naleśników.
Na środek naleśników nakładamy farsz i składamy w koperty.

Smacznego!

Kruche ciasto z budyniem bananowym i rabarbarem

Dziś szybki wpis w przerwie plewienia moich warzyw :) Kolejne ciasto z budyniem bananowym ale tym razem w towarzystwie rabarbaru – idealna para, która idealnie komponuje się z kruchym ciastem! Szybkie ciasto, które szybko znika, ten smak to niebo w gębie! :)

Składniki na ciasto:

- 3 szklanki mąki pszennej,
- szczypta soli,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
- 1 szklanka cukru,
- 1 opakowanie cukru waniliowego,
- 300 g twardego masła,
- 5 żółtek

Blaszkę o tradycyjnych wymiarach (34×25 – taką używam najczęściej) wyłożyć pergaminem. Piekarnik zagrzać do 180 stopni. Do miski dodać wszystkie składniki oprócz żółtek (zimne masło pokroić na mniejsze kawałki). Rozrabiać składniki aż się połączą i zrobi się kruszonka. Dodać żółtka i wyrobić na jednolite ciasto. Gotowe ciasto podzielić na 2 części. Jedną część ciasta dać do lodówki, a drugą wyłożyć spód blachy. Podziurkować ciasto widelcem.

Składniki na masę budyniową:

- 2 budynie bananowe bez cukru,
- 3 1/2 szklanki mleka,
- 5 łyżek cukru,
- 1/2 opakowania cukru waniliowego,
- 500 g rabarbaru

Gotujemy budynie jak na opakowaniu (pamiętając o mniejszej ilości mleka) dodając do nich cukier waniliowy. Łodygi rabarbaru kroimy w plasterki, wykałdamy na spód ciasta, następnie na niego wykładamy gorący budyń. Na wierzch ścieramy (na dużych oczkach tarki) pozostałe ciasto, które chłodziło się w lodówce. Gotowe ciasto wkładamy do gorącego piekarnika na około 40 minut, ciasto ma mieć piękny złoty kolor. Po upieczeniu posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Kruche ciasto z budyniem bananowym

Jedno w ulubionych ciast mojego męża, kiedyś musiałam mu go ciągle piec :) Ostatnio jakoś było ono u nas zastępowane wieloma innymi ciastami. Zawsze budyń w tym cieście był waniliowy lub śmietankowy, jednak ostatnio odkryłam budyń bananowy, który jest niesamowicie aromatyczny i właśnie wykorzystując budyń bananowy przełamałam tradycję i to ciasto nabrało egzotycznej wariacji :D Co tu dużo pisać, chyba nie ma osoby, której nie smakowałoby to ciasto, a z tym budyniem to absolutne szaleństwo dla podniebienia! :)

Składniki na ciasto:

- 2 szklanki mąki ( + mąka do wyrobienia ciasta),
- 3 żółtka,
- 1 jajko,
- 1/2 szklanki cukru ( + 2 łyżki cukru do drożdży),
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 2dkg drożdży,
- 200g masła,
- 2 budynie bananowe (+ łyżka mąki pszennej, + 4 łyżki cukru jeśli budyń jest niesłodzony),
- cukier puder

Drożdże rozgnieść z 2 łyżkami cukru i pozostawić do rozpuszczenia na płyn. Z mąki, masła, cukru, jajka, żółtek, proszku do pieczenia i rozpuszczonych drożdży zagnieść ciasto. Wyrobić, podzielić na pół. Tradycyjną blachę wyłożyć pergaminem. Jedną część ciasta rozwałkować i wyłożyć go na blachę. Nakłuć ciasto widelcem. Włożyć do zimnego piekarnika, nastawionego na 170 stopni, na 15 minut (termoobieg lub góra-dół). W między czasie przygotowujemy budynie zgodnie z opisem na opakowaniu dodając 1 łyżkę mąki. Wyciągamy ciasto z piekarnika i na gorące ciasto nakładamy gorący budyń. Przykrywamy drugą częścią ciasta i wkładamy do nagrzanego piekarnika na 30 minut. Gorące ciasto posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Francuskie prostokąty z jabłkiem

Ostatnio pochłonęły mnie prace w ogrodzie i w ogródku warzywnym, wiadomo że po wyczerpującej pracy trzeba organizmowi dostarczyć energię w postaci czegoś słodkiego ;) Jeśli nie mam czasu na nic pracochłonnego lub goście zapowiedzieli się, już do mnie jadąc albo gdy moja rodzina chce zjeść coś szybko, wtedy robię te pyszne ciastka. Zrobienie ciasta francuskiego zajmuje dużo czasu, dlatego ja bardzo lubię takie gotowe (wybieram takie bez konserwantów i sztucznych dodatków) i zawsze je mam w lodówce tak samo jak moje prażone jabłka, dzięki temu można wyczarować takie wspaniałe pyszności w 25 minut :)

Składniki na 4 sztuki:

- opakowanie ciasta francuskiego 300g,
- 500 g smażonych jabłek (tyle wychodzi z około kilograma świeżych jabłek + 2 łyżki cukru do smażenia),
- 250 ml śmietany kremówki,
- cukier puder do posypania

Smażone jabłka robimy według przepisu, który już podawałam na blogu. Zimne ciasto francuskie rozwijamy, przekrawamy tak aby powstały cztery równe części. Schłodzone jabłka wykładamy na każdy prostokąt ciasta i składamy na pół, brzegi sklejamy zagniatając (np. widelcem). Gotowe prostokąty układamy na blasze z pergaminem i wkładamy do piekarnika nastawionego na termoobieg i nagrzanego na 200-220 stopni. Pieczemy 15-18 minut, tak aby ciasto było rumiane. W między czasie ubijamy zimną śmietanę, którą następnie wkładamy do lodówki. Ciastka wykładamy gorące na talerze, posypujemy obficie cukrem pudrem i podajemy z bitą śmietaną. Do cukru pudru możemy dodać również cynamon.

Smacznego!

Ciasto czekoladowo orzechowe – Duży tort czekoladowo orzechowy

Z okazji pięknej i ciepłej pogody upiekłam to ciasto :) Tak naprawdę to „chodziło za mną” coś czekoladowego i orzechowego, więc musiałam coś wymyślić :) Masa orzechowa i krem czekoladowy to niesamowite połączenie, które następnym razem wykorzystam do kruchych babeczek. Ciasto zrobiłam na zwykłej prostokątnej blaszce, nie tortownicy, dlatego taka wielkość może być idealna na przyjęcie czy urodziny dla dużej ilość gości.

Składniki na biszkopt orzechowy:

- 6 jaj,
- 4 szklanki orzechów przemielonych na wiórki (nie ubijać orzechów w szklance)
- 1,5 szklanki cukru,
- 1 szklanka mąki pszennej,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 6 łyżek wody,
- 1 łyżeczka octu,
- szczypta soli.

Białka z wodą i solą ubić na sztywną pianę, ciagle ubijając dosypać cukier. Po dokładnym rozbiciu cukru dodawać żółtka z łyżeczką octu. Natępnie do powstałej piany dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia, miksujemy na małych obrotach. Na końcu dodajemy orzechy i delikatnie mieszamy, nie używając miksera aby puch, który nam powstał nie opadł. Gotowe ciasto wykładamy na tortownicę o średnicy 30 cm. lub na normalną blaszkę do ciasta. Wkładamy do zimnego piekarnika z nastawioną temperaturą na 150 stopni (z termoobiegiem lub góra-dół), pieczemy 40 minut nie obracając.

Składniki na ciasto czekoladowe:

- 4 jajka,
- 1/2 szklanki kakao,
- 1 szklanka mąki,
- 1 szklanka cukru,
- 2 łyżki oleju,
- 2 łyżki wody,
- 1 łyżeczka octu,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- szczypta soli.

Wykonanie takie samo jak biszkoptu orzechowego, jedynie na końcu do ciasta dolałam olej i wymieszałam. Pieczemy tak samo jak orzechowca.
Jeśli ciasto czekoladowe bardzo Wam urośnie (będzie za grube) to możecie delikatnie go ściąć, a resztki zjeść :)

Masa orzechowa:

- 200 ml mleka,
- 1 szklanka cukru,
- 200g zmielonych orzechów włoskich,
- 200g masła,
- 1 łyżka rumu.

Mleko zagotować, dodać cukier, rozmieszać do rozpuszczenia cukru. Dodać zmielone orzechy i parzyć je w mleku ok. 5 minut. Masa zgęstnieje, orzechy wciągną mleko. Odstawić do ostudzenia. Masło ubić na puch, dodawać stopniowo wystudzone orzechy, na końcu dolać rum.

Krem czekoladowy:

- 250 ml śmietany kremówki,
- 200g czekolady (ja użyłam mlecznej).

Śmietanę kremówkę podgrzać w małym rondelku. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na ok. 2 minuty aby czekolada się roztopiła, wymieszać, aż składniki się ładnie połączą. Schłodzić w lodówce, co pewien czas przemieszać. Krem powinien po schłodzeniu zgęstnieć do konsystencji budyniu, lecz nie może całkowicie zastygnąć, następnie ubić go do powstania gładkiego i aksamitnego kremu.

Biszkopt orzechowy przekrawamy na pół. Na jego dolna część wykładamy masę orzechową, następnie przykrywamy ciastem czekoladowym, na który wykładamy krem czekoladowy. Na koniec całość przykrywamy górną częścią biszkoptu orzechowego.

Polewa czekoladowa:

- 300g czekolady mlecznej.

Czekoladę połamać i rozpuścić w kąpieli wodnej. Lekko ostudzić i wylać ją na ciasto. Ozdobić wiórkami kokosowymi i zmielonymi orzechami.

Smacznego!