Bukiet z babeczek

Nie ma nic lepszego jak prezent zrobiony własnoręcznie od serca, taki właśnie wspaniały prezent dostałam od mojej córki na Dzień Matki, byłam nim zachwycona! :) Powiem Wam szczerze, że był tak piękny, że szkoda było mi go jeść ;) Tak naprawdę to dwa prezenty, ponieważ z jednej strony cieszył oko, a z drugiej był pyszny!:)
Idealny prezent na każdą okazję, a do tego moja córka dodaje, że wspaniale bawiła się robiąc go, a zdobienie to sama przyjemność, ten wpis właśnie przygotuje Ona, ponieważ sama wie najlepiej jak to cudo robiła :)

Potrzebujemy:

- osłonka na doniczkę lub doniczka,
- styropianowa kula (wielkość dowolna, zależy ile chcemy umieścić na niej babeczek i jak duży ma być bukiet),
- babeczki gotowe opakowanie np Dr.Oetker (można również samemu upiec, ja chciałam zaoszczędzić czasu:)),
- serwetki,
- zielone listki (u mnie z bzu),
- wykałaczki,
- wstążka

Składniki na krem:

- 300g miękkiego masła,
- 100g białek (3-4 jajka),
- 200g cukru,
- szczypta soli,
- ekstrakt waniliowy,
- opakowanie cukru waniliowego,
- barwniki

Białka umieszczamy w misce (szklanej lub nierdzewnej), dodajemy szczyptę soli. Miskę kładziemy nad garnkiem z wrzącą wodą (kąpiel wodna). Lekko roztrzepujemy białka, dodajemy cukier (waniliowy również) i ubijamy do momentu aż cały cukier nam się rozpuści (sprawdzamy między palcami czy cukier jest wyczuwalny w pianie). Zdejmujemy miskę z garnka i lekko studzimy. Następnie wlewamy białka do misy miksera i ubijamy około 10 minut. W następnej kolejności dodajemy po kawałku masła i cały czas miksujemy. Podczas miksowania białek z masłem, masa może wyglądać jakby się zwarzyła jednak nie przejmujemy się tym, miksujemy dalej, ten stan ustąpi ;) Na końcu dodajemy ekstrakt i miskujemy, aż masa zacznie „mlaskać” i będzie wyglądać na gęsty, jednolity krem.

Na początek pieczemy muffinki, z gotowego proszku lub wykonujemy je samodzielnie. Ja zrobiłam tylko jedno opakowanie muffinek, z dwóch można je szczelniej rozmieścić na kuli. Muffinki studzimy.

Kulę umieszczamy „na szczelnie” w osłonce/doniczce, uprzednio na osłonce układamy serwetki, co będzie ozdobą i pomoże nam zaklinować kulę. Po dwie/trzy wykałaczki umieszczamy na styropianowej kuli, a następnie po jednej muffince nabijamy na te wykałaczki (używamy dwóch lub nawet trzech wykałaczek aby nam się lepiej trzymały babeczki), gdy kula jest cała w babeczkach, robimy krem (powinniśmy przygotować go zaraz przed dekorowaniem). Dzielimy go na tyle części ile chcemy mieć kolorów. Barwimy wedle własnych upodobań. Krem dajemy do rękawa cukierniczego i dekorujemy muffinki. Jeśli mamy luki pomiędzy „kwiatami”, wypełniamy je serwetkami lub prawdziwymi kwiatami, ja wykorzystałam serwetki. Dekorujemy listkami. Możemy przed obdarowaniem kogoś tym bukietem na chwilę go schłodzić.

Smacznego!

Kruche ciasto z budyniem bananowym

Jedno w ulubionych ciast mojego męża, kiedyś musiałam mu go ciągle piec :) Ostatnio jakoś było ono u nas zastępowane wieloma innymi ciastami. Zawsze budyń w tym cieście był waniliowy lub śmietankowy, jednak ostatnio odkryłam budyń bananowy, który jest niesamowicie aromatyczny i właśnie wykorzystując budyń bananowy przełamałam tradycję i to ciasto nabrało egzotycznej wariacji :D Co tu dużo pisać, chyba nie ma osoby, której nie smakowałoby to ciasto, a z tym budyniem to absolutne szaleństwo dla podniebienia! :)

Składniki na ciasto:

- 2 szklanki mąki ( + mąka do wyrobienia ciasta),
- 3 żółtka,
- 1 jajko,
- 1/2 szklanki cukru ( + 2 łyżki cukru do drożdży),
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 2dkg drożdży,
- 200g masła,
- 2 budynie bananowe (+ łyżka mąki pszennej, + 4 łyżki cukru jeśli budyń jest niesłodzony),
- cukier puder

Drożdże rozgnieść z 2 łyżkami cukru i pozostawić do rozpuszczenia na płyn. Z mąki, masła, cukru, jajka, żółtek, proszku do pieczenia i rozpuszczonych drożdży zagnieść ciasto. Wyrobić, podzielić na pół. Tradycyjną blachę wyłożyć pergaminem. Jedną część ciasta rozwałkować i wyłożyć go na blachę. Nakłuć ciasto widelcem. Włożyć do zimnego piekarnika, nastawionego na 170 stopni, na 15 minut (termoobieg lub góra-dół). W między czasie przygotowujemy budynie zgodnie z opisem na opakowaniu dodając 1 łyżkę mąki. Wyciągamy ciasto z piekarnika i na gorące ciasto nakładamy gorący budyń. Przykrywamy drugą częścią ciasta i wkładamy do nagrzanego piekarnika na 30 minut. Gorące ciasto posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Pascha

Tyle się o niej mówi i słyszy ale jakoś nigdy nie było mi z nią po drodze;) Tym razem podjęłam decyzję, że zrobię i spróbuję. Pomimo, że można przypuszczać, że smakuje podobnie jak sernik, to jednak ten deser mnie pozytywnie zaskoczył. Z paschą jest podobnie jak z wigilijnym żurem, który smakuje wyjątkowo tylko w wigilię, taki sam zrobiony w każdym innym dniu już nie ma tego samego smaku… to jest właśnie magia świąt:)
Pascha jest delikatna, kremowa, po prostu rozpływa się w ustach!

Składniki:

- 1 kg pełnotłustego twarogu (lub gotowego twarogu śmietankowego z wiaderka),
- 250 g masła,
- 200 g cukru pudru,
- 8 żółtek (jaja z wolnego wybiegu)
- garść rodzynek, garść orzechów włoskich (można je delikatnie pociąć na mniejsze kawałki), skórka z cytryny

Miękkie masło ucieramy na puch z cukrem pudrem. Następnie dodajemy żółtka jaj i miksujemy na gęsty, puszysty krem. Ser mielimy 3-krotnie na gładką masę, bez grudek i dodajemy go stopniowo do kremu z żółtkami i miksujemy. Jeśli używamy gotowego sera z wiaderka, jego również dodajemy stopniowo. Gdy masa twarogowa jest dobrze wymieszana, dodajemy rodzynki, orzechy i ewentualnie skórkę otartą z cytryny (rodzynki możemy również namoczyć w rumie przed dodaniem ich do masy). Wszystko dokładnie mieszamy. Przygotowujemy durszlak lub inny pojemnik z otworem/rami w dnie, wykładamy go ściereczką, następnie wykładamy masę serową, uklepujemy, zawijamy w ścierkę. Pod durszlak dajemy naczynie, do którego będzie spływać płyn z sera. Na zwiniętą ścierkę układamy talerzyk, na który kładziemy słoik lub cokolwiek innego na obciążenie. Paschę wkładamy do lodówki na całą noc. Na następny dzień pascha jest gotowa do jedzenia. Podajemy ją pokrojoną jak tort i polaną miodem.

Smacznego!

Ciasto czekoladowo orzechowe – Duży tort czekoladowo orzechowy

Z okazji pięknej i ciepłej pogody upiekłam to ciasto :) Tak naprawdę to „chodziło za mną” coś czekoladowego i orzechowego, więc musiałam coś wymyślić :) Masa orzechowa i krem czekoladowy to niesamowite połączenie, które następnym razem wykorzystam do kruchych babeczek. Ciasto zrobiłam na zwykłej prostokątnej blaszce, nie tortownicy, dlatego taka wielkość może być idealna na przyjęcie czy urodziny dla dużej ilość gości.

Składniki na biszkopt orzechowy:

- 6 jaj,
- 4 szklanki orzechów przemielonych na wiórki (nie ubijać orzechów w szklance)
- 1,5 szklanki cukru,
- 1 szklanka mąki pszennej,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 6 łyżek wody,
- 1 łyżeczka octu,
- szczypta soli.

Białka z wodą i solą ubić na sztywną pianę, ciagle ubijając dosypać cukier. Po dokładnym rozbiciu cukru dodawać żółtka z łyżeczką octu. Natępnie do powstałej piany dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia, miksujemy na małych obrotach. Na końcu dodajemy orzechy i delikatnie mieszamy, nie używając miksera aby puch, który nam powstał nie opadł. Gotowe ciasto wykładamy na tortownicę o średnicy 30 cm. lub na normalną blaszkę do ciasta. Wkładamy do zimnego piekarnika z nastawioną temperaturą na 150 stopni (z termoobiegiem lub góra-dół), pieczemy 40 minut nie obracając.

Składniki na ciasto czekoladowe:

- 4 jajka,
- 1/2 szklanki kakao,
- 1 szklanka mąki,
- 1 szklanka cukru,
- 2 łyżki oleju,
- 2 łyżki wody,
- 1 łyżeczka octu,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- szczypta soli.

Wykonanie takie samo jak biszkoptu orzechowego, jedynie na końcu do ciasta dolałam olej i wymieszałam. Pieczemy tak samo jak orzechowca.
Jeśli ciasto czekoladowe bardzo Wam urośnie (będzie za grube) to możecie delikatnie go ściąć, a resztki zjeść :)

Masa orzechowa:

- 200 ml mleka,
- 1 szklanka cukru,
- 200g zmielonych orzechów włoskich,
- 200g masła,
- 1 łyżka rumu.

Mleko zagotować, dodać cukier, rozmieszać do rozpuszczenia cukru. Dodać zmielone orzechy i parzyć je w mleku ok. 5 minut. Masa zgęstnieje, orzechy wciągną mleko. Odstawić do ostudzenia. Masło ubić na puch, dodawać stopniowo wystudzone orzechy, na końcu dolać rum.

Krem czekoladowy:

- 250 ml śmietany kremówki,
- 200g czekolady (ja użyłam mlecznej).

Śmietanę kremówkę podgrzać w małym rondelku. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na ok. 2 minuty aby czekolada się roztopiła, wymieszać, aż składniki się ładnie połączą. Schłodzić w lodówce, co pewien czas przemieszać. Krem powinien po schłodzeniu zgęstnieć do konsystencji budyniu, lecz nie może całkowicie zastygnąć, następnie ubić go do powstania gładkiego i aksamitnego kremu.

Biszkopt orzechowy przekrawamy na pół. Na jego dolna część wykładamy masę orzechową, następnie przykrywamy ciastem czekoladowym, na który wykładamy krem czekoladowy. Na koniec całość przykrywamy górną częścią biszkoptu orzechowego.

Polewa czekoladowa:

- 300g czekolady mlecznej.

Czekoladę połamać i rozpuścić w kąpieli wodnej. Lekko ostudzić i wylać ją na ciasto. Ozdobić wiórkami kokosowymi i zmielonymi orzechami.

Smacznego!

Makowiec drożdżowy zawijany

Taki makowiec to nie tylko na Święta, do kawy w niedzielne popołudnie – nie ma nic lepszego! świetną opcja jest również śniadanie z kromki takiego ciasta popijanego kakao. Niezwykle aromatyczny, wilgotny, a do tego zawsze wychodzi!

Składniki:

- 2 szklanki mleka,
- 30 g drożdży,
- 2 żółtka,
- 1 całe jajko,
- 100 g masła,
- 1/2 szkl. cukru,
- szczypta soli,
- 1 łyżka oleju,
- cukier waniliowy,
- 3 szkl. mąki

Składniki na masę makową:

- 25 dkg maku,
- 1/2 szkl. mleka,
- 1/2 szkl. cukru pudru,
- 1/2 dużego jabłka,
- 50 g masła,
- 1 całe jajko,
- 1 żółtko,
- rodzynki,
- łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej,
- 1 łyżka mąki

Drożdże rozpuścić z 1/2 szklanki mleka. Jajko i żółtka utrzeć z cukrem. Masło rozpuścić i wystudzić. Następnie wszystkie składniki wymieszać w naczyniu z jajkami i z cukrem. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Po wyrośnięciu wyrabiać podsypując dodatkową mąką aż będzie dobrze wyrobione i nie będzie się kleić do ręki.

Mak sparzyć w 1/2 szkl. mleka, na małym ogniu (cały czas mieszając aby nie przypalić), do momentu aż wsiąknie mleko, czyli ok. 15 minut. Potem mielimy go 3 razy. Jajko z żółtkiem oraz cukrem pudrem ucieramy na puszystą masę, dodajemy masło, dalej ucieramy. Do masy dodajemy mak (wystudzony i przemielony) i miksujemy. Na końcu dodajemy starte na grubych oczkach jabłko, rodzynki i skórkę pomarańczową oraz łyżkę mąki.

Ciasto rozwałkowujemy, nakładamy na całość mak i zawijamy. Wkładamy do prostokątnej, wąskiej blaszki wysmarowanej tłuszczem. Wierzch ciasta smarujemy białkiem. Ciasto wkładamy do zimnego piekarnika nastawionego na 170 stopni, na grzałkę góra-dól (pamiętając aby nie dawać termoobiegu, ponieważ ona nie nadaje się do ciast drożdżowych!) na godzinę.

Smacznego!

Ciasto biszkoptowo – kruche z powidłami, orzechami i kremem kokosowym i ananansowym

Ciasto przeszło moje najśmielsze oczekiwania! Biszkopt kokosowo-orzechowy to bajka… Nie ma co opisywać, trzeba upiec i się delektować! :)

WP_20161223_08_52_29_Pro (449x800)

Składniki na biszkopt kokosowo – orzechowy:

- 6 jaj,
- 1 1/2 szklanka cukru,
- 1 szklanka wiórek orzechowych,
- 1 szklanka wiórek kokosowych,
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia,
- czubata szklanka mąki tortowej,
- 2 czubate łyżki mąki kartoflanej,
- 6 łyżek wody,
- łyżeczka octu,
- szczypta soli

Białka z wodą i szczyptą soli ubić na sztywną pianę. Dodać cukier bez przerwy ubijając, po rozpuszczeniu cukru, nadal miksując dodawać stopniowo 6 żółtek z octem. Następnie mieszając na niskich obrotach dodać kokos i orzechy. Następnie dodać mąki z proszkiem do pieczenia, delikatnie wymieszać nadal na najniższych obrotach. Po wymieszaniu przekładamy ciasto na standardową blaszkę do pieczenia, wyłożoną pergaminem. Wkładamy do zimnego piekarnika, na 40 min. w temp. 160 stopni.

Składniki na kruchy wkład:

- 2 szkl. maki,
- 1/2 szkl. cukru,
- 1/2 kostki margaryny Palma,
- 1 jajko,
- 1 żółtko,
- 1 łyżka kwaśnej śmietany,
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
- słoik 0,5 l powideł śliwkowych,
- 0,5 szkl. rodzynek,
- 0,5 szkl. orzechów włoskich posiekanych na mniejsze kawałki,
- 10 suszonych moreli pokrojonych na kawałeczki,
- puszka masy krówkowej.

Ciasto zagnieść, rozwałkować, wyłożyć na blaszkę takiej samej wielkości jak piekliśmy biszkopt. Ciasto posmarować cienko powidłami i posypać bakaliami. Włożyć do pieca na 30 minut, do zimnego piekarnika, nastawionego na 160 stopni.

Składniki na krem ananasowy:

- puszka ananasa,
- 250 g masła,
- budyń śmietankowy,
- 1 szkl. mleka,
- 1/2 szkl. cukru,
- 1 łyżka mąki kartoflanki,
- 1 łyżka rumu

Ugotować budyń z 1 szklanki mleka i szklanki soku z ananasa i dodatkową łyżką mąki, wystudzić. Ananasa pokroić w małą kostkę. Ciepłe masło utrzeć na puch i stopniowo dodawać budyń ciągle miksując. Na koniec dodać owoce, wymieszać.

Składniki na krem kokosowy:

- 200 g wiórek kokosowych,
- budyń śmietankowy,
- 1/2 szkl. cukru,
- 2 1/2 szkl. mleka,
- 250 g masła,
- 1/2 tabliczki czekolady mlecznej lub gorzkiej

W 2 szklankach mleka z cukrem przez 5 minut parzyć kokos. Następnie w pół szklanki mleka wymieszać budyń i wlać do kokosa, mieszać aż zgęstnieje. Wystudzić. Ciepłe masło utrzeć na puch i stopniowo dodawać kokos ciągle miksując.

Biszkopt przekroić na pół i wyłożyć krem ananasowy. Przykryć kruchym ciastem. Na nim rozsmarować masę krówkową. Następnie przyłożyć drugą częścią biszkoptu. Na wierzch wykładamy krem kokosowy i ścieramy na grubych oczkach czekoladę.

Smacznego!

Świąteczny pijany makowy przekładaniec

Dziś nie będzie długiego wpisu, bo po prostu nie mam czasu :) Wkładam ciacho i idę piec dalej ;) Ciasto jest super pyszne. Dlaczego pijane? Bo w rodzynkach jest rum, a jeden z kremów jest z adwokatem, i ten mak… Koniecznie musicie wypróbować :)

mak4 (649x800)

Składniki na ciasto makowe:

- 30 dkg maku,
- 1 szklanka mleka,
- 1/2 masła,
- 5 jaj,
- 1/2 kg utartych jabłek,
- 30 dkg cukru pudru,
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia,
- 6 łyżek grysiku,
- cukier waniliowy,
- ok. pół szklanki bakalii

Mak parzyć w mleku aż wchłonie mleko, bez przerwy mieszając żeby nie przypalić. Następnie przemielić go dwukrotnie. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać ciepłe masło, miksować. Dodać przemiennie mak, grysik i jabłka (lekko odciśnięte z soku) proszek do pieczenia i bakalie. Odstawić. Ubić na sztywno pianę z białek ze szczyptą soli. Przełożyć ją do maku i delikatnie wymieszać. Gotowe ciasto makowe wyłożyć na blachę wyłożona pergaminem i pieczemy 40 minut w 160 stopniach na termoobiegu lub góra-dól.

Składniki na biszkopt:

- 6 jajek,
- 1,5 szkl. cukru,
- 2 szkl. mąki,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 6 łyżek wody,
- 1 łyżeczka octu,
- szczypta soli

Białka z wodą i szczyptą soli ubić na sztywną pianę. Dodać cukier bez przerwy ubijając, po rozpuszczeniu cukru, nadal miksując dodawać stopniowo 6 żółtek z octem. Przełączyć robot na minimalne obroty i wsypać 2 szkl mąki z łyżeczką proszku do pieczenia. Po lekkim wymieszaniu przełożyć ciasto na standardową blaszkę do pieczenia, wyłożoną pergaminem. Wkładamy do zimnego piekarnika, na 40 min. w temp. 160 stopni.

Składniki na masę kajmakową:

- puszka masy kajmakowej czekoladowej,
- 20 dkg rodzynek,
- 250 ml rumu

Rodzynki zalać rumem na kilka godzin lub noc, następnie wymieszać je z masą kajmakową. Pamiętać aby od rodzynek odlać rum, który posłuży do nasączania ciasta.

Składniki na krem adwokatowy:

- budyń śmietankowy,
- 1 łyżka mąki tortowej,
- 1/2 l. mleka,
- 100 ml adwokatu,
- 250 g kostki masła,
- 1 czerwona galaretka

Ugotować budyń z dodatkiem mąki. Wystudzić. Ciepłe masło ubić na puszystą masę, dodawać stopniowo zimny budyń i adwokat. Zrobić galaretkę w szklance wody, wylać ją na płaskie naczynie (ja wylałam na 2 talerze), po stężeniu pokroić w kostkę i dodać do masy.

Polewa: 2 czekolady mleczne, 2 łyżki mleka, łyżka kakao, kokos do posypania.

Biszkopt przekroić na pół. Na spód biszkoptu wyłożyć masę kajmakową. Przykryć ciastem makowym, który nasączamy rumem. Na wierzch ciasta makowego wykładamy masę adwokatową i przykrywamy drugą połową biszkoptu. Ciasto polewamy polewą czekoladową.

Sernik w cieście ucieranym

Taki sernik upiekłam jako pierwsze moje ciasto w 1971 roku :) Miałam świetną nauczycielkę, która piekła bardzo dobre ciasta, była to mama mojej koleżanki. Tak właśnie zaczęła się moja przygoda z ciastami :)

sernik nowy (721x800)


Składniki na ciasto:

- 40 dkg mąki,
- 25 dkg cukru,
- 250g masła
- 6 żółtek,
- 6 białek,
- 6 łyżek letniego mleka,
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia,
- szczypta soli

Żółtka utrzeć z cukrem i masłem, dodać po łyżce mleka i po trochu mąki wymieszanej z proszkiem do pieczenia. Z białek robimy pianę ze szczyptą soli. Gotową pianę dodajemy do wcześniej zrobionego ciasta, delikatnie mieszamy. Gotowe ciasto dzielimy na dwie części (spód i wierzch).

Składniki na ser:

- 1 1/2 kg sera białego,
- 2 szklanki cukru pudru,
- 150 g masła,
- 7 żółtek,
- 1 budyń śmietankowy,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 1/2 szklanki mleka (do rzadkiego sera możemy dodać mniej)
- bakalie,
- skórka z połowy pomarańczy lub z 1 cytryny

Ser przepuścić przez maszynkę. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę. Dodać ciepłe masło bez przerwy miksując. Gdy masa będzie jednolita, dodajemy po trochu sera i miksujemy. Na koniec dodajemy mleko, budyń i proszek. Następnie jeśli nie chcemy sera bez dodatków dodajemy bakalie i skórkę.

Na tradycyjna blaszkę wyłożoną pergaminem wykładamy połowę ciasta. Na ciasto wykładamy masę serową, gładzimy ją szpatułką. Na górę wykładamy drugą część ciasta i równo rozprowadzamy. Wkładamy do zimnego piekarnika nastawionego 160 stopni oraz na termoobieg na 45 minut.

Na koniec dekorujemy ciasto polewą czekoladową lub cukrem pudrem.

Smacznego!

WP_20161219_16_55_25_Pro (449x800)

Świąteczne gwiazdki ze skwarkami

To bardzo stary przepis ale ciastka ze skwarkami? To tak się da? Da się, oj da! I do tego są bardziej kruche niż z innym tłuszczem i wcale nie trzeba się bać tych skwarek, ponieważ ciastka są słodziutkie, kruchutkie, pyszne! no idealne na świąteczny stół:) Koniecznie trzeba spróbować:)

najlepsze (800x449)

Składniki:

- 20 dkg skwarek,
- 4 szklanki mąki,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 1 szklanka cukru pudru + trochę cukru do posypania ciastek
- 1/2 szklanki mleka,
- 3-4 żółtka,
- cukier waniliowy,
- 3 kropelki olejku rumowego

Skwarki mielimy przez maszynkę do mięsa. Z nich i reszty składników zagniatamy ciasto. Z ciasta wykrawamy gwiazdki. Ciastka wykładamy na blaszkę wyłożoną pergaminem i wstawiamy do piekarnika nastawionego na 150 stopni. Pieczemy ok. 20 minut, aż się ładnie zarumienią. Gotowe ciastka posypujemy cukrem pudrem.

Królik w sosie śmietanowo – rozmarynowym

Pewnie wiecie jak zdrowe jest mięso z królika. Ja co jakiś czas właśnie przygotowuję je na obiad. Królik wspaniale smakuje w sosie śmietanowym, tym razem zrobiłam sos śmietanowo-rozmarynowy, dzięki temu smak jest wyrazisty. Chyba najlepsza wersja królika jaką dotychczas robiłam. Tak… sos śmietanowo-rozmarynowy jest niesamowity :)

nowe

Składniki:

- królik (nogi + comber),
- 2 gałązki rozmarynu (ewentualnie suszony),
- 2 liście laurowe,
- 3 ziela angielskie,
- 2 średnie cebule,
- 1/2 szklanki śmietany 18%,
- 1 marchewka,
- 1 pietruszka,
- kawałek pora,
- kawałek selera,
- margaryna Palma do smażenia,
- sól, pieprz

Królika gotujemy 30 minut z marchewką, pietruszką, porem i selerem, bulion oczywiście solimy. Po wyjęciu królika, na bulionie gotujemy zupę :) Królika podsmażamy z cebulą. Podlewamy 2 szklankami bulionu. Po odparowaniu możemy jeszcze go dolać. Dusimy pod przykryciem z zielem angielskim, liściami laurowymi i rozmarynem (w całości lub posiekanym) przez godzinę (do miękkości). 15 minut przed zakończeniem duszenia dodajemy do sosu śmietanę. Doprawiamy. Sos można zagęścić mąką ziemniaczaną lub zwykłą, ja zrobiłam rzadki i podałam królika z ziemniakami, które wspaniale „wypiły” sos :)

Smacznego!