Nalewka z malin – „Malinówka”

U mnie sezon na maliny nadal w pełni, krzaczki pełne są tych wspaniałych, zdrowych i smacznych owoców. I oczywiście musiałam zrobić kolejną pyszną i zdrową nalewkę, którą mam zamiar kosztować w jesienne i zimowe wieczory przy kominku lub siedząc pod cieplutkim kocem z książką :) Brzmi cudownie prawda? Musicie koniecznie ją zrobić aby móc się nią delektować :) Na zdrowie!

Składniki:

- 80 dkg malin,

- 1 l. spirytusu,

- 60 dkg cukru

Maliny zalewamy spirytusem, odstawiamy na 10 – 12 dni i od czasu do czasu wstrząsamy naczyniem. Nie przedłużamy czasu leżakowania owoców w spirytusie, ponieważ alkohol ekstrahuje z pestek malin za dużo goryczki. Zlewamy wytrawną nalewkę, a maliny zasypujemy cukrem i odstawiamy na ok. 2 tygodnie. Zlewamy słodką nalewkę i łączymy ją z wytrawną. Dokładnie mieszamy i zlewamy do butelek.

Smacznego!

Maliny nasączone alkoholem, które są pozostałością po nalewce można wykorzystać do przełożenia tortu :)

Bukiet z babeczek

Nie ma nic lepszego jak prezent zrobiony własnoręcznie od serca, taki właśnie wspaniały prezent dostałam od mojej córki na Dzień Matki, byłam nim zachwycona! :) Powiem Wam szczerze, że był tak piękny, że szkoda było mi go jeść ;) Tak naprawdę to dwa prezenty, ponieważ z jednej strony cieszył oko, a z drugiej był pyszny!:)
Idealny prezent na każdą okazję, a do tego moja córka dodaje, że wspaniale bawiła się robiąc go, a zdobienie to sama przyjemność, ten wpis właśnie przygotuje Ona, ponieważ sama wie najlepiej jak to cudo robiła :)

Potrzebujemy:

- osłonka na doniczkę lub doniczka,
- styropianowa kula (wielkość dowolna, zależy ile chcemy umieścić na niej babeczek i jak duży ma być bukiet),
- babeczki gotowe opakowanie np Dr.Oetker (można również samemu upiec, ja chciałam zaoszczędzić czasu:)),
- serwetki,
- zielone listki (u mnie z bzu),
- wykałaczki,
- wstążka

Składniki na krem:

- 300g miękkiego masła,
- 100g białek (3-4 jajka),
- 200g cukru,
- szczypta soli,
- ekstrakt waniliowy,
- opakowanie cukru waniliowego,
- barwniki

Białka umieszczamy w misce (szklanej lub nierdzewnej), dodajemy szczyptę soli. Miskę kładziemy nad garnkiem z wrzącą wodą (kąpiel wodna). Lekko roztrzepujemy białka, dodajemy cukier (waniliowy również) i ubijamy do momentu aż cały cukier nam się rozpuści (sprawdzamy między palcami czy cukier jest wyczuwalny w pianie). Zdejmujemy miskę z garnka i lekko studzimy. Następnie wlewamy białka do misy miksera i ubijamy około 10 minut. W następnej kolejności dodajemy po kawałku masła i cały czas miksujemy. Podczas miksowania białek z masłem, masa może wyglądać jakby się zwarzyła jednak nie przejmujemy się tym, miksujemy dalej, ten stan ustąpi ;) Na końcu dodajemy ekstrakt i miskujemy, aż masa zacznie „mlaskać” i będzie wyglądać na gęsty, jednolity krem.

Na początek pieczemy muffinki, z gotowego proszku lub wykonujemy je samodzielnie. Ja zrobiłam tylko jedno opakowanie muffinek, z dwóch można je szczelniej rozmieścić na kuli. Muffinki studzimy.

Kulę umieszczamy „na szczelnie” w osłonce/doniczce, uprzednio na osłonce układamy serwetki, co będzie ozdobą i pomoże nam zaklinować kulę. Po dwie/trzy wykałaczki umieszczamy na styropianowej kuli, a następnie po jednej muffince nabijamy na te wykałaczki (używamy dwóch lub nawet trzech wykałaczek aby nam się lepiej trzymały babeczki), gdy kula jest cała w babeczkach, robimy krem (powinniśmy przygotować go zaraz przed dekorowaniem). Dzielimy go na tyle części ile chcemy mieć kolorów. Barwimy wedle własnych upodobań. Krem dajemy do rękawa cukierniczego i dekorujemy muffinki. Jeśli mamy luki pomiędzy „kwiatami”, wypełniamy je serwetkami lub prawdziwymi kwiatami, ja wykorzystałam serwetki. Dekorujemy listkami. Możemy przed obdarowaniem kogoś tym bukietem na chwilę go schłodzić.

Smacznego!

Walentynkowy deser

Jeśli nie macie czasu na zrobienie walentynkowych ciasteczek z poprzedniego wpisu proponuję ten deser. Wygląda pysznie i taki jest! Biały krem to połączenie ubitej śmietany z mlekiem w proszku co daje niebanalny mleczny smak:) Idealny, ponieważ nie za słodki… najlepiej będzie wyglądać i smakować przy świecach ;)

Składniki:

- śmietana 30% (300ml),
- 4 czubate łyżki mleka w proszku,
- 200ml mleka,
- Śnieżka,
- 2 łyżki cukru,
- galaretka czerwona,
- galaretka rubinowa,
- czekolada gorzka lub gotowa polewa czekoladowa,
- opakowanie okrągłych biszkoptów

Zimną śmietanę ubijamy, pod koniec dodajemy cukier i 2 łyżki mleka w proszku. Następnie w osobnej miseczce ubijamy śnieżkę, na koniec dodajemy kolejne 2 łyżki mleka w proszku. Obie ubite śmietany mieszamy razem i dajemy do lodówki. W dwóch osobnych naczyniach robimy galaretki zmniejszając ilość wody – każdą galaretkę mieszamy w 400 ml wody, następnie wylewamy na płaskie naczynia i dajemy do stężenia. Gdy czekamy aż galaretki stężeją, do naczynek na deser (u mnie szklanki) kruszymy ok. 2-3 okrągłe biszkopty. Jak tylko galaretki stężeją, wycinamy foremką serduszka. Gotowe serduszka dokładnie przyklejamy do ścianki szklanki. Schłodzony mleczny krem nakładamy do pucharków i znów wkładamy je do lodówki. W tym czasie rozpuszczamy w kąpieli wodnej czekoladę lub gotową polewę. Na folii aluminiowej robimy czekoladowe serduszka i dajemy je do lodówki aż staną się twarde. Z pozostałej galaretki łyżeczką zdrapujemy jej trochę i wykładamy na mlecznym kremie. Twarde czekoladowe serduszka delikatnie ściągamy z folii i układamy na szczycie deseru na galaretce.

Smacznego!

Walentynkowe ciasteczka

Najlepszy prezent to prezent zrobiony osobiście i od serca:) Skoro o sercu mowa to temat walentynek jest najbardziej sercowy! Ja na prezent walentynkowy wybrałam kruche serduszka kokosowe, tradycyjne i czekoladowe przekładane czekoladową masą krówkową i ozdobione lukrem. Robienie ich to sama przyjemność, a lukrować mogłabym całymi dniami :) Jestem pewna, że Wy też to polubicie, bo to świetna zabawa!
Ciasteczka są urocze, aż szkoda ich jeść ;) To naprawdę piękny prezent na walentynki :)

Składniki na ciasteczka:

- 0,5 kg maki,
- 1 jajko,
- 4 żółtka,
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia,
- 300 g masła,
- 8 łyżek cukru pudru,
- cukier waniliowy,
- 2 łyżki kokosu,
- 2 łyżki kakao,
- masa krówkowa czekoladowa

Na stolnicy wyrabiamy ciasto ze wszystkich składników. Kiedy ciasto jest dobrze wyrobione i gładkie, dzielimy je na 3 części: jedną część zostawiamy taka jaka jest,do drugiej dodajemy kokos, a do trzeciej kakao – wyrabiamy. Ciasto rozwałkowujemy dość cienko i wykrawamy serduszka przy pomocy foremek. Wkładamy do ciepłego piekarnika nastawionego na 150 stopni, aż będą lekko rumiane, złote (przy kakaowych ciężko to zaobserwować, pieczemy je ok. 20 minut:))
Wystudzone serduszka przekładamy kasą krówkową i sklejamy, następnie dekorujemy lukrem.

Składniki na lukier:

- 1 białko jajka,
- 150g cukru pudru
- kilka kropel soku z cytryny
- czerwony barwnik spożywczy

Składniki miksujemy na najniższych obrotach, aż masa będzie jednolita. Lukier do dekoracji powinien być na tyle gęsty, żeby nie spływał z łyżeczki. Jeśli jest za rzadki dodajemy cukru pudru. Połowę lukru odkładamy do drugiej miseczki i mieszamy z barwnikiem. Jako rękawa cukierniczego używałam papieru do pieczenia zawiniętego w rożek.

Miłej zabawy! :)