Coś o sobie :)

Jestem żoną, mamą 2 córek i 2 synów oraz babcią:) Od 6 lat mam niesamowitą przyjemność mieszkać pośród gór, łąk, pól uprawnych, lasów, a przede wszystkim sadów, dokładnie na śliwkowym szlaku.
Dzięki temu, że jestem zwolenniczką ekologicznego jedzenia, zbieram wszystkie dobroci, które rośną wokoło i staram się nic nie zmarnować. Mam 4 psy i 2 koty, króliki, kury i całkiem duże pole, na którym rośną zdrowe warzywa, oprócz tego mały sad z drzewami i krzewami owocowymi. Z tych wszystkich naturalnych pyszności, gotuję, piekę, smażę i robię inne pyszności, którymi się z Wami podzielę :)
Poza gotowaniem uwielbiam dbać o kwiaty i krzewy w ogrodzie,w którym ciągle coś zmieniam, ulepszam, a jesienią zbierać grzyby, które później „lądują” w moich potrawach lub słoikach z przetworami:)

Pomysł na bloga „zjawił się” przypadkiem, zawsze wiele osób pytało mnie o przygotowanie lub upieczenie Im czegoś. Jeśli ktoś coś u mnie jadł, później dopytywał się mnie tegoż przepisu. Ostatnio sąsiad prosił mnie o przepis na mój Orzechowiec, siedziałam w kuchni i dyktowałam córce przepis, który miała mu zanieść. W pewnym momencie pyta mnie: „Mamuś, a może zaczniesz pisać bloga kulinarnego?” moja odpowiedź brzmiała: „Czemu nie!” I tak to się zaczęło… :)

Jeśli, ktoś wypróbuje to co proponuję, będę wdzięczna za opinię, za inne propozycję i miłe słowa :)

Lucy

2 Komentarze

  1. Witaj Lucy.
    Przez przypadek znalazlam Twoj blog I bardzo mie sie spodobal.
    Pierwsze ciasto jakie upieke to strzepiec.U nas w kanadzie jest swieto dziekczynienia I prawie nowy wypiek bedzie na stole.Bede czestym gosciem.Pozdrawiam z pieknego Toronto.Maria

    • Witaj, bardzo się cieszę, że Ci się podoba. Ciasto jest naprawdę dobre, będzie to dla mnie zaszczyt jeśli na święto u Ciebie na stole znajdzie się placek z mojego przepisu :) W razie jakichkolwiek pytań pisz, chętnie odpowiem na każde pytanie. Dziękuję za pozdrowienia z Kanady i pozdrawiam z Polski :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.